ell- trzymja sie..wystarszylam sie troche bo Matuszkowi tez sie ciemiaczko wczoraj zapadlo ale pozniej wrocilo do normy ale dzisiaj znow to samo....jesli sie tak zmienia to tez jest odwodnienie????
Dzisiaj od rana bylo dobrez maly sie obudzil, polezal na naszym lozku ok 40 min, zdazylam sie umyc, wstawic pranie itp...
Po czym zaczal lekko plakac, wiec go przytulilam, dalam smoka, pobudzaczal ok 20 min A A a kotki dwa i zasnal peiknie na 40 min,
pozniej karmienie i na spacer, plakal troche uspokojalam go w chuscie i za 3 podejsciem -odlozeniem do wozka zasnal na poltorej godziny
Wrcoilam do domu, jeszcze spal, obudzil sie przewinelam, bo byla kupa i do cyca
Przy cycu zasnal, a ja o zgrozo go zaczelam wybudzac, bo chcialam zeby sie najpierw pobawil itp..zrobil kupke, przebralam i zaczelo sie wycie na gornych obrotach,...dalam troche wody, nosilam w chuscie - oczy mial jak 5 zeta nie plakal ale spac nie chcial...
w koncu do cyca i zasnal i spi...ale tez sie martwie czemu placzze, bo na kolki mi nie wyglada w koncu
Wczoraj to na 100% jestem przekonana ze plakal bo byl zmeczony i nie mogl zasnac....basiu - dalam malemu wody ale za bardzo nie chce pic, wypil tylko pare lyczkow...
ewan- bardzo duzo wypija, jestem w szoku!!!!
a dzisiaj dlaczego nie wiem juz...
I kurcze krostek tez dostal..jak odroznic potowki od tych alegicznych???Ma na glowce i twarzy///????