Mój Emiś od 10 mc sam chodzi
uwielbia biegac od jednego końca pokoju do drugiego. Trenuję wspinaczkę po tapczanach, ostatnio chwila nieuwagi a z tapczanu sam wszedl na szafke nocna. Bardzo dużo gaworzy i co zauważyłam przepada za muzyką. Potrafi godzinami grac na gitarze z wujkiem. Mój brat na elekktrycznej a Emiś na akustycznej (położonej płasko na podłodze). Naśladuję wujka i nieraz dają nam mały koncert
Mały przywiązał się również do perkusji(zrobionej z garnków pokrywek i durszlaka). Gdy z nudzi mu się gitara, rytmicznie uderza drewnianą łyżką. Ostatnio wciąż przynosi mi flet do grania i zafascynowany słucha. Kocha swoje bajki (Magiczna uliczke) oraz ostatnio nauczył się kopac piłkę

jak ja probuje podtrzymac za rece by poszla to gdzie tam...od razu klap! na dupcie 
