andariel
mama super dwójki :]
widzę, że moja Nineczka w tyle jeśli chodzi o choćby próby chodzenia - widzę, że jej się nie spieszy do tego; na kolankach to owszem, ale żeby na wyprostowanych nóżkach to już nie; no ale lekarz kazał się zgłosić jeśli nie podejmie prób do 14 m-ca, więc jeszcze troche czasu mamy
za to wytrwale ćwiczy się w sztuce tańcowania, ostatnio tak energicznie robi tany-tany, że wygląda jak depeszowiec na imprezce metalowej, hehe, tylko jej kudłów brakuje długich
)) i jest straszna małpka - wciąż wszystko bacznie obserwuje i zaraz robi to samo - wczoraj powyciagala uschniete listki z donicy, bo ja tak robilam (tylko ona urwała jeszcze kilka zielonych, z gałązki
);
i zaczyna wydawać nowe dźwięki, brzmi to jak mowa, tylko w jakimś innym, nieznanym języku
za to wytrwale ćwiczy się w sztuce tańcowania, ostatnio tak energicznie robi tany-tany, że wygląda jak depeszowiec na imprezce metalowej, hehe, tylko jej kudłów brakuje długich
i zaczyna wydawać nowe dźwięki, brzmi to jak mowa, tylko w jakimś innym, nieznanym języku
nawet jak je to musi coś tam bełkotac,nie żebym marudziła ale czasem ciszy mi brakuje!
tylko że nie daje rady nagrać...
). Kupilismy, bo pewna mama na turnusie powiedziała mi, że jej synek po wylewach 4 stopnia do mózgu (90% tkanki mózgowej uległo zniszczeniu..) nauczył się mówić pewne słowa tylko dzięki gawędziarce