reklama

Pobaw się ze mną, mamo!

  • Starter tematu Starter tematu ol
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Super Emilka się bawi pieczątkami i masą solną :tak:

A ja kupiłam Oliwce książeczki do kolorowania, ale nie takie zwykłe, tylko takie, kóre mają zasuszony barwnik w obrazku i jak się koloruje po nim specjalnym, wodym pisakiem, pojawia się kolor (można również malować pędzelkiem zamoczonym w wodzie, ale ten pisak jest zdecydowanie wygodniejszy). Jak dla naszych maluchów super sprawa, bo kolorowanie jest łatwe i czyste, a wychodzi jak rozwodnionymi farbkami. Bawiłyśmy się chyba z godzinę :tak:

1. Tak wyglada okładka książeczki.
2. A tak w środku przykładowy obrazek do kolorowania.
3 i 4. Oli koloruje.
 

Załączniki

  • książeczka do kolorowania z pisakiem - okładka.JPG
    książeczka do kolorowania z pisakiem - okładka.JPG
    618,9 KB · Wyświetleń: 60
  • książeczka do kolorowania - obrazek.JPG
    książeczka do kolorowania - obrazek.JPG
    588,9 KB · Wyświetleń: 59
  • Oli koloruje (1).JPG
    Oli koloruje (1).JPG
    70 KB · Wyświetleń: 55
  • Oli koloruje (2).JPG
    Oli koloruje (2).JPG
    46,3 KB · Wyświetleń: 58
reklama
Ja kupiłam w Tesco na stoisku z książkami, za 5,90 za sztukę (kupiłam 2 różne). Kiedyś też takie były, jak moje strarszaki były małe, tylko nie miały dołączonego wodnego pisaka, tylko malowało się pędzelkiem zamoczonym w wodzie :tak:

Mysia, u nas też właśnie kłopot z kredkami, Oli ciągle pomalowana, co jakiś czas odgryza grafit :baffled: Dlatego właśnie jak wypatrzyłam te książeczki, to kupiłam, odrazu po malowaniu czyste ręce i buzia :-)
A oprócz tego kupiłam znikopis piszący na kolorowo, ale jeszcze nie dotarł, bo kupowałam na Allegro.

Co do zabaw z Oliwką, to jeszcze bawiłyśmy się tak jak Gosia z Emilką papierem kolorowym, tylko ja kupiłam taki z klejem. Odrywałam Oliwce kawałki, a ona najpierw je smarowała pędzelkiem zamoczonym w wodzie od strony kleju, a potem przyklejała na kartkę. Tylko zapomniałam fotek strzelić :sorry2:

A co do zabaw nieplastycznych, to bawimy się ostatnio często piłką. Oli rzuca do mnie i mówi "łap", a ja jej odrzucam - potrafi złapać piłkę rzuconą do niej z bliskiej odległości :tak:
 
My ostatnio razem spędzamy wspólnie czas na czytaniu, oglądaniu książek, opowiadaniu co na obrazkach, malujemy, gramy w lapki-nawet nam to wychodzi...."reperujemy" razem samochody, uczymy sie jeździć rowerkiem, gimnastykujemy sie, uczymy sie kolorów, kształtów - sporo w tego rozumie Filip,ale nie mówi nic - jak pytam to pokazuje.

Ogólnie teraz więcej czasu poświęcam na zabawę i naukę z Filipem niż jak nie pracowałam - bo wtedy zależało i na porządku, gotowaniu, i spokoju - a teraz z tęsknoty mogłabym ciągle z nim sie bawić i nic poza tym
 
Przyszła ciastolina, dałam Oliwce do zabawy i mała przepadła na 2 godziny :tak: Super zabawa poprostu, żałuję, że wcześniej nie kupiłam. Oli sama umie wykulać kuleczkę, sama wycina foremkami, tylko przy wyciskaniu wyciskarką przy końcówce i wałkowaniu wałkiem trzeba jej pomóc, bo do tego trzeba jednak trochę więcej siły.
 

Załączniki

  • Zabawa ciastoliną (1).JPG
    Zabawa ciastoliną (1).JPG
    41,7 KB · Wyświetleń: 61
  • Zabawa ciastoliną (2).JPG
    Zabawa ciastoliną (2).JPG
    35,6 KB · Wyświetleń: 58
  • Zabawa ciastoliną (3).JPG
    Zabawa ciastoliną (3).JPG
    46 KB · Wyświetleń: 60
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry