reklama

Postępy naszych pociech

Ch_aga, nie chodzi mi o to, że to dotyczy wszystkiego, ale tylko chodzenia i mówienia. No i oczywiście nie twierdze, że jest to regułą, bo wiaodmo... :) Ale tak czesto jest, tak z obserwacji i rozmów z innymi mamami :)
 
reklama
U nas też ostatnio wzmożona ruchliwość. Samodzielnego raczkowania jeszcze nie ma, ale turlania, pełzania do woli :) Ponadto Jaś już samodzielnie siada, a postawiony przy szczebelkach chwilkę sam stoi. I nie chce się potem z powrotem dać posadzić!
 
Zuzia sama siedziec jeszcze nie za bardzo chce ale jak sie ja podeprze to tak. ale zxa to strasznie wysoko podnosi pupcie czasami nawet prawie staje na glowie i zaczyna chodzic jak raczek tylko ze do tylu-odpycha sie rekoma i nogami :))) i dziwi sie ze zamiast isc do zabawki to jest coraz dalej od niej :))
 
jesli chodzi o siadanie to Agatka tez nie przepadaale lubi przysiasc na kolankach z pozycji takiej jak do raczkowania woli sobie stac, wiec jak ja chce posadzic to strasznie sie prezy, poza tym tez gadula straszna jak ma nastroj
 
Brian jak siedzi sobie na lezaczku bardzo kopie noga w niego az niekiedy caly podskakuje:laugh2:
pupka do raczkowania jest juz w gorze czasami tez oprze sie na dloniach i wtedy podnosi wysoko glowke:-)
na macie nie da sie wogole przebrac lezy na brzuchu :happy2:i ciagle szpera w przegrodach wanienki no i nie lubi sie ubierac wtedy jest pisk:eek:
 
reklama
bartek narazie opanowuje siedzenie :-) na brzuchu cwiczy unoszenie pupy ale opuszcze wtedy glowke nisko ;-) ale z innych umiejetnosci to opanowal: stukanie dwoma zabawkami o siebie, wyrywanie mi chrupek z reki i sciaganie mojej dloni ze stolu gdy trzymam obrus by go nie zrzucil :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry