reklama

Powrót Do Pracy

irmaa podziwiam naprawdę, zresztą tak jak wszystkie inne mamusie przebywajace często same z maleństwami, ja wysiadam jak mąż wyjeżdza na szkolenie na 3 dni:tak:
 
reklama
Oj ja też baaardzo podziwiam "samotne" mamusie - Irma chylę czoła. Jak mąż pojechał na 4 dni na szkolenie, to moja mama ze mną spała. Ale to też było konieczne ze względu na psa.
 
dziewczyny jak człowiek musi to ze wszystkim sobie poradzi. U nas jest tak że od początku musieliśmy sami na siebie liczyć, więc żeby cos miec to kredyt za kredytem był brany, gdyby Grzesiek nie poszedł do takiej pracy to o dziecku mogłabym tylko pomarzyć.:tak:

Dziś pierwszy dzień była Izuni niania, wydaje mi się ze się zaakceptowały, jutro zostaną trochę same, ja skoczę do sklepu. A od poniedziałku do roboty!
 
A ja wierze ze sie uda!!!! :-)
Irmaa odprezysz sie troche w pracy bo dobrze wiem jak to jest siedziec z dzieckiem 24/h

I oby niania dobrze sie sprawowala zebym nie musiala jej dupska sprac;-):-):cool2:
 
Pati to chyba naprawde mały czorcik dła Ci w kość:szok: :szok: :-) przyznaję rację ze w pracy można czasem błogo poleniuchować a w domu z Wojtkiem trzeba mieć zawsze oczy dookoła głowy:tak:
 
reklama
Powiem Wam, że ja też chętnie wróciłabym do pracy. Trochę monotonnie mi się zrobiło w domu, ciągle ten sam rozkład dnia i tak jak mówicie: oczy dookoła głowy:-) Jeszcze 5 miesięcy, od września wracam do szkoły...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry