• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Remonty i urządzanie wnętrz

kamilko, ja mimo wsio uparlabym sie przy tej lodowce w miejscu kuchenki, ale jak wolisz :-) hmm, szafki glebokie sa na 60, nie? cos kolo tego. to czemu takie male drzwiczki ci wychodza? ale zgadzam sie, min 50cm powinny miec drzwiczki szafki naroznej, zeby bylo wygodniej :-)
a kaloryfer mozna fajnie zaslonic taka hmm roleta jakby, co w ikei jest - takie suwane, sztywne cus, na dowolna dlugosc. a material moglby byc ognioodporny jakis (to pewnie mozna kupic w jakis sklepach tapicerskich).
a gaz mozna ciagnac na wezyku (ja mam tak, 60 czy 70cm przeciagniete).
 
reklama
Aenye zgadzam sie z toba w kwestii lodowki, szczegolnie ze tam jest okno i nie powinno go nic zaslaniac, szczegolnie jesli kuchenka jest malym pomieszczeniem
 
Patrycja - narożna szafka ma wymiar 90x90 i drzwiczki są 2x30 łączą się w kąt prosty:tak: i jest megaaaaaa duż miejsca, tym bardziej, jak masz kosz obrotowy, to jest miodzio:-D
z lodówką też się zgadzam
 
Juz mi sie namotało w glowie :-D:-D i nie wiem czego chce ;-)
Kate lodówka 60 bedzie wiecej nie wlezie
Patrycja ale wtedy nie ma gdzie kuchenki postawić przy lodówce jakoś nie bardzo
 
Ja bym jednakowoż za narożną szafką była, a nad lodówką jeszcze jedną wiszącą bym umieściła;-)
Mam świra na punkcie miejsca w kuchni - tam naprawdę potrzeba najwięcej szafek, no chyba,że garnki czy sokowirówkę wolisz w pokoju dziennym trzymać;-):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry