• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Remonty i urządzanie wnętrz

Agaton - aaaa - no to zmienia postać rzeczy... myślę że to dobra decyzja:tak:

kate - ehehehe, no bo właśnie każdy jak się w naszej sytuacji stawia to poglądy i gust w mig zmienia :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2:
Mam tylko nadzieję,że jak przyjedziecie o nas to się nie przestraszycie.....
Już dwie rodziny (niby fajnie kumple) z ochotą sie do nas wybierały, a mimo ostrzeżeń i opisów sytuacji na linii frontu 0 miny ich i przerażenie w oczach mówił za siebie... Jak popili to słów również nie szczędzili... (,,ja bym się w takie warunki nigdy nie wprowadził" , ,,jak wy tu w ogóle mieszkacie?", ,,dlaczego nie kupicie sobie mebli?" I więcej nas nie odwiedzili. A jak dzwonią to za każdym razem padają pytania - ,,a wjazd juz zrobiliście?' ,,a elewację już?' ,,a góra, jak tam góra?" ,,a podłoga w salonie? JAK TO JESZCZE NIE????"

Wierzcie mi, chciałabym mieć to wszystko wykończone.... Ale my robimy to wszystko tylko z pensji. Pensa lubelska no comensts. Andrzej niby zatrudniony w Wawie jest ,ale dostaje 3-4x mniej niż warszawscy koledzy tylko dlatego,że działa na lubelszczyźnie, a i tak to dużo jak na nasze warunki....no i żaden bank nam kredytu nie da - bo wiadomo - babka.

Przepraszam, rozpisałam się;-)
A chciałam tylko napisać,że wole sie z tego wszystkiego śmiać, bo jakbym miała płakać nad szafą, że z powodu ceny nie jest w moim guście....:tak::-D
 
reklama
Ditka jaka pensja lubelska jest ja wiem, moj J pracuje w css |( comupter serwis support) czyli serwis komputerowy firma ma centrale w wawie, kilka odzialow, jak byl na szkoleniu w wawie w zeszlym roku to koles z oddzialu z Lublina dostawal 1200 brutto, koles rozwiedziony z 3 dzicieczkow na koncie, ja bylam zszokowana!!! bo mimo ze J super kasy nie ma to jakos do 20 wytarcza nam ale to oplaceniu wszystkich rachunkow zostaje 1000 na zycie i to malo...bo ja do pojscia do przedszkola przez Agatke chce byc w domu, a w Poznaniu ceny ostro ida w gore, w zasadzie wystarcza nam na jedzenie, priorytetem sa pieluchy, mleko i chustki dla Agatki, jedynie mamy szczescie ze moi rodzice sa blisko i zapraszaja nas na obiady w weekend i na tym oszczedzamy, w naszym kraju jest masakra bo za pensje jaka ma J w takim miescie jak Poznan nawet na wakacje nie mozemy sobie pozwolic...
 
O nie, nie kochana:no:
cena nie ma nic do rzeczy
może być i tanio i fajnie /jak u nas:-D/
albo drogo i kiczowato
po prostu szafa nie w moim guście, ale generalnie funcjonalna i dobrze wykonana
i nie bój się, nie wystraszymy się:-p
ważne, żeby było gdzie się umyć, przespać i napić;-)
a przede wszystkim Z KIM:tak:
reszta to tylko dodatek
 
Wiecie co....
my kiedyś zyliśmy za 700 zł/miesiąc
z Asią
rok
to była moja pensja i Pawła wychowawczy razem
i do tej pory pamietam, jak smakuje naleśnik z cebulą smażoną
i w ogóle wtedy nas to tak bardzo połączyło
 
no to bardzo laczy, gdymym chciala to bym pracowala, ale zal mi teraz Agatke zostawiac, jak pojdzie do przedszkola to bedzie inaczej, ale teraz chce z nia byc na 100 procent, dlatego musimy dac rade na jendej skromnej pensji ;)
 
ja generalnie jakos moze do czego innego przywyklam, do innych standardow. u mnie w domu i u D. od lat niczego nie brakowalo (obym nie wykrakala), dlatego jakos zycia za 1000 mies sobie nie wyobrazam.. nie wiem.

z powodu tego, ze studiujemy dziennie, generalnie dostajemy od rodzicow razem 1500zl/mies + stypendia (jakies 1000zl z wychowawczym razem, ale np. w wakacje tylko 400zl wychowawczego). troche mi glupio, wiadomo, swoje lata mamy, do tego firme (ale od dwoch miechow zarabiamy raptem 300zl/mies, to, co w wakacje zarobilismy - utopione na gieldzie, kasa z wesela tez) i poniekad moglibysmy sie z tego utrzymac. ale nie wiem, jakim cudem - mieszkanie miesiecznie 500zl (wieksze jeszcze wiecej bedzie), Fiol drugie tyle (na nim nie oszczedzamy), na zarcie wydajemy malo, sobie nic nie kupujemy od dawna, jak cos, to z przeceny i tylko potrzebne, jak zbytek to prosze mame, zeby mi kupila na urodziny czy jakies tam inne dni dziecka ;-) ale to juz danwo temu bylo i nieprawda ;-) jeszcze troche inne mamy zycie, przez to, ze dalej na rodzicow utrzymaniu.

ogolnie my ciagle w dlugach, jeden splacilismy (za remont tego mieszkania, skad sie teraz wyprowadzamy), na drugi kase daja z kolei rodzice D., niby to prezent, ale nam glupio i na pewno duzo oddamy, ale to gdzies za rok, dwa najszybciej.
ogolnie trudno, studiujemy dziennie i to nasz priorytet, do tego Filip. czasu na firme nie starcza tyle, ile trzeba, by zarobic tyle co w wakacje czy w grudniu, ale trudno.
mam wyrzuty sumienia, ale nie mam zamiaru sie tym zadreczac. dzieki Bogu, i jednych, i drugich rodzicow stac na to, zeby nam pomagac. inaczej przeciez nie wzielibysmy grosza.
glupio i tak. ale inaczej nie da rady, nie wiem, jak to sie robi. jakos nikt nas nie nauczyl oszczedzac i terz to wychodzi. eh..

jak juz skonczymy studia, wtedy bedziemy musieli powazniej podejsc do tego tematu.

tak sobie napisalam, no comments, pliz. :-)
 
aha, zapomnialam dodac, ze podziwiam was, Dita :-)
i was wszystkie, ktore sie z kasa tak borykacie. naprawde :-) mam nadzieje, ze jak na nas przyjda ciezkie czasy - nie ludze sie, na pewno kiedys przyjda - tez bede taka dzielna, jak wy :-)

i bron Boze nie mam nic do szafy. ogolnie zdanie mam jak kate-less, mozna ladnie i niedrogo, chociaz moze nie szybko, trzeba kombinowac, jezdzic, zamaw itepe. ale to nie ta dyskusja :-)
 
ja się w te tematy nie w głebiam bo za dużo gadania ale we wszystkich wypowiedziach podpisuje się pod ...aenye
1.jestem z bardzo podobnego domu (nigdy niczego nie brakowało)
2.i też Was podziwiam BARDZO i mam nadzieje, że też będę umiała sobie to wszystko jakoś poukładac jak przyjdą takie dni
 
reklama
my od czasow turcji, gdzie sie splukalismy do zera z oszczednosci, a potem wakacji, ktore - mimo tego, ze nie wyjezdzalismy na dluzej i daleko - tez nas megasnie obciazyly, to niestety tez 5 tys na minusie. na nic. tak ot. na zycie.

oddamy z chrzcin i z tego, co w grudniu zarobimy.
ja pier.dole..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry