Wikama w sumie tak się zastanawiam czy lepiej wiedzieć kiedy się rodzi czy lepiej nie wiedzieć? Bo z jednej strony, jak nie wiesz, to ciągle czekasz kiedy nadejdzie godzina "zero", a w końcu przychodzi i idziesz na żywioł, a jak wiesz kiedy, to się człowiek stresuje, czy wszystko przygotował i czy o niczym nie zapomniał itd. W każdym razie to już Twoja ostatnia prosta zleci szybko i już niedługo będziesz rozpakowana

Niny nie wyręczam - absolutnie - jestem z tych typów co dają dużo samodzielności, kubek, jedzenie z talerza, miski (chociaż z tym ostatnim jeszcze kiepsko) - wiem że jak jest spragniona czy głodna, to zje, bo wie do czego ma ręce. Gorzej jest z czynnościami "ruchowymi" u niej ale wiem że z czasem będize dobrze, bo dbam o to, jeżeli widzę opóźnienia to pomagam jej ćwiczeniami żeby nadrobić i prędzej czy później osiągnie to co powinna!
Ewcik już dokładnie nie pamiętam, ale chyba coś koło 200zł wyszło za tort. A praca - 3 dni! Więc choć jestem z niego dumna, to się chyba nigdy więcej nie podejmę

Co do figury - dziękuję za komplement, wystarczy sporo stresu i brak pieniędzy na jedzenie

obecnie próbuję przytyć, już myślałam że po wakacjach mi się udało bo żarłam jak szalona i waga po powrocie pokazała 50kg ale to chyba chwilowe było, bo dzisiaj w ciuchach po śniadaniu miałam 49
Anula1303 witam Ciebie i zapalam
[*] dla Twojego Aniołka. Ja także zaraz po poronieniu chciałam być znów w ciąży i nie uważam żeby to było coś złego. W początkowych tygodniach ciąży, macica się nie rozciąga mocno więc szybciej można przystąpić do działań po stracie. Czym późniejszy etap ciąży, tym większa macica - a przed nową ciążą powinno się poczekać aż wróci do pierwotnej wielkości. Po porodzie, z tego co wiem, macica wraca na swoje miejsce mniej wiecej w tym czasie co trwa połóg, czyli po 5-6 tygodniach. Ja na Twoim miejscu poczekałabym do pierwszej @ i wtedy poszła sobie do gina aby obadał macicę czy się zmniejszyła i jaką grubość ma endometrium, no i zbadałabym też beta hcg aby upewnić się że hormony ciążowe już nie znajdują się w Twoim organizmie - najprościej i najszybciej - można zrobić test ciążowy. Jak będziesz po pierwszej @ i wizycie, wtedy będziesz mogła pomyśleć czy chcesz jeszcze czekać z nowymi starankami czy już nie - często zalecają 3 miesiące ze względu na psychikę kobiety to taki "umowny" czas dla lekarzy - coś powiedizeć muszą. Każda kobieta może inaczej się czuć psychicznie, ale warto wiedzieć że tam na dole wszystko jest na swoim miejscu!
Ja miałam zabieg w 9tc i odczekałam ze staraniami na dwie @. Po drugiej @ zaczęliśmy się starać na nowo bo nie chciałam już czekać.
Izka dziękuję za komplement, za pół roku mam 30 ;-)
Magnez bierzesz?
Suana dziękuję wypoczęliśmy, noga jeszcze nie do końca ok, ale już całkiem nieźle. Na wakacjach zakładał ortezę i w niej chodził a wtedy noga jest bardziej stabilna i tak nie boli. Lekarz mu mówił że powienien więcej odpoczywać z tą girą, no ale co, ja nie będę z wszystkim gibać sama, więc to co musi, to robi.
Trzymam kciuki za staranka &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Ewcik a może guzek związany ze zmianami hormonalnymi w związku z ciążą? Niech ginek go obejrzy na USG.
Malgonia kciuki zaciśnięte &&&&&&&&&&&&&&
Karo01 mi także zdarza się łezkę uronić, moi najbliźsi tego nie rozumieją, jak widzą, to mam wrażenie że patrzą na mnie jak na jakieś dziwadło. Uważam że to zostaje do końca życia, choć człowiek rozumie i wie co i jak i wiem że gdyby pierwsza ciąża nie byłaby poroniona to nie byłoby Niny, to jednak przychodzą czasami takie momenty...
Twoja córeczka śliczności !!
A ja dzisiaj u Niny wynalazłam 3-go zęba!! Ma teraz dwie dolne jedynki i jedną górną DWÓJKĘ !!