Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Tak myślałam....Forever, ja chcę te skarpetki!![]()
Z zieloności z tego co pamiętam to mam jeszcze do oddania kurteczkę sprzed najmarniej 14 lat która jakoś mi niezbyt mi podchodzi, ale to na większe dziecię 
No widziszForever przy tak szybko rosnącym dzidziu jakim jest noworodek,wybrzydzanie jest wręcz ekonomicznym " grzechem". Później to rozumiem że kopara odpada, ale dla tygodniaka fakt czy ma koparkę czy różyczkę na skarpetkach to rzecz drugorzędna. Choć pamiętam że przy Zoni też wybierałam i przebierałam w tych ciuszkach, teraz przy Tosi nie ma mowy o wybrzydzaniu- powyrzucałam tylko ciuszki używane po dzieciach przyjaciół i zostawiłam nowe po Zosi plus zakupy
Ale Wam zazdroszę...
A czy jest ktoś z okolic bydgoszczy, poznania lub zielonej góry- kurcze, aż trzy miasta obstawiam a żadna czerwcówka nie mieszka w pobliżu żadnego z nich
No larvunia jest z gorzowa, ale to wciąż daleko...