Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Gosia - na pewno. Ja tydzień cierpiałam. Wyleczyłam się oceniseptem (taki spray na rany) wyczytałam na necie gdzieś i pomogło, plus smarowanie mleczkiem i wietrzenie.
ale jak rany nie mam to pomoże ? mnie tylko boli jak docisnę ręką lub jak mały mnie dotknie
Takie mam tylko smutne wnioski, ze im bardziej jestesmy ucywilizowani, tym gorzej dla naszych organizmow. Z roznych powodow. Cierpimy na alergie, ktore sa nasza zmora. Juz norma jest, ze kazdy na cos jest uczulony. Normalne. Nie. Szukałam artykułu, jaki dała czechow na ogólnym i prosze co znalazłam. Akurat dziś rano wspomniałam o świńskiej grypie
Przekroj.pl - Wydarzenia, Świat - ŚWIŃSKA GRYPA, BRUDNY BIZNES
Christopher Lane, profesor z Uniwersytetu Northwestern, w swojej książce „Nieśmiałość” opisuje produkcję nowych jednostek chorobowych w Stanach Zjednoczonych. Szablon wygląda następująco: firma farmaceutyczna opracowuje specyfik, jeśli wstępne badania wykażą, że zmienia on coś u pacjenta (na przykład zmniejsza jego nieśmiałość), to coś staje się zaburzeniem, które trzeba leczyć (na przykład fobią społeczną). Czyli odkrycie lekarstwa kreuje chorobę. Żeby wszystko było cacy, korporacja farmaceutyczna funduje odpowiedni instytut, w którym wspierani przez nią hojnie naukowcy po wieloletnich badaniach ustalą, skąd owa choroba w ogóle się bierze (gdy czytasz ten tekst, naukowcy w Instytucie Badania Nieśmiałości na Uniwersytecie Indiany w pocie czoła szukają genu nieśmiałości).


ale ewentualnie przenieś.
i już siedzę cicho ;-) A jeszcze Kaja co do ang. linków, to wkleiłam, bo tylko tam były jakieś rzetelne info.


, tam jak się potkną na chodniku to już nawet kostce brukowej mogą proces wytoczyć, że nie uprzedziła
, kto wie, może zasponsorują jakieś badania dlaczego w ogóle ktoś się potyka ;-), ale Ci naukowcy, którzy biorą w tym udział to dla mnie pseudonaukowcy, a potem zamiast rzetelnie pisać to szerzą bełkot, który tylko naukowo brzmi i potem też powstają różne mity;-) Ale takie rzeczy świadomy czytelnik jest w stanie wyłapać....

