• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

w temacie zielonych kup - hmm ja się nimi nie martwie z uwagi na to ze nic nam innego nie dolega a ze czasem jest to widocznie tak to musi być :-) co innego gdyby ją brzucho bolał - ale odpukac póki co chyba ze 2 razy w zyciu ją brzucho bolał :-)
co do szczepień to coraz wiecej sie tego robi :-(
ja sie zastanawiam czy szczepić na świnke np bo swinka dla kobiet nie ma skutków ubocznych - to ponoć chłopcy moga byc bezpłodni po śwince wiec jak Ameli nic nie grozi to po co?

ja nie będę szczepić przeciwko śwince :-) dokładnie z takich powodów jakie podałaś :-)
 
reklama
Wczoraj zrobiłam małej pulpeciki w sosie koperkowym -- nawet ładnie zjadła, jak na nią.

A tak w ogóle to odkryłam w jakich warunkach mała je więcej - muszę jej dać cycka - jak się naje cyckiem to dopiero wtedy chce czegokolwiek spróbować.
 
o widzisz czechow to dziekuje - przynajmiej teraz jestem pewna i niebede na to szczepiła :-) coś jeszcze jest na co nie musze szczepić? bo ja nie mam za bardzo pojęcia w szczepionkach :-) nie chce wszystkich unikac - jednak jesli jest coś nad wyraz zbedne to po co ładowac w Amelcie? może kaja masz jakąś stronke albo inna z was na temat szczepień co wogóle jaka daje itd.... :-)

czechow fajnie ze mała cos posmakowała bardziej i ze odkryłas myka na nią :-)
moja ostatnio ma nad wyraz dobry apetyt - ciesze sie bo ostatnio nic a nic nie chiała mi jeść :-(

wogóle to chyba zabki dwa wylażą na dole - nie jestem pewna czy to własnie to ale pojawiły sie takie dwie białe kreski na dziąśle? czy to to co mysle ?
 
A mój Kostek zjadł dzis kolorową gazetę!!!!:( szykowałam się do pracy a on ładnie bawił się na podłodze i musiał dikulać sie do ławy i wytargać jakiś magazyn, wyjełam mu z buzi kóle papieru ale patrzac na to ile okładki brakuje to chyba coś skonsumował:( A jaki był lament jak mu zabrałam!!!! Chyba nigdy samodzielnie nkie jadł nic pyszniejszego, nie mogłam go uspokoić chyba z 15 minut???!!!
Mam nadzieje ze poza ewentualnym bólem brzucha nic mu nie będzie, choć te farby drukarskie to straszna chemia:((
 
Czechow, fajnie, że mała chętniej je i odkryłaś okoliczności sprzyjające, a jak robisz ten sosik koperkowy?

Dziewczyny, jeszcze raz dzięki za rady krupniczkowe.....
Młody dziś jadł tak, że aż uszy Mu się trzęsły. Już nam chyba nic po glutenie nie było więc liczę, że teraz nic nie będzie. A zupka to nawet mi smakowała. Tylko wiecie ja robię gęstą, zawsze, że aż łyżka w niej staje.... Ale powiem Wam, że jestem z C bardzo dumna. Warzywa starte na tarce, mięsko pokrojone drobno (miałam akurat udo indycze) i pięknie sobie poradził - ehhh...ale super uczucie.....

e: Wiw to kciuki by Małemu odkrywcy nic nie było po tym smakołyku jaki sobie zaserwował....
 
Ostatnia edycja:
Wiw... nie martw sie, ostatnio Agatka zjadła książke Paulince i jedyne co sie działo to... robiła niebieskie kupki, bo strona była własnie niebieska:-D:-p Wyobrazcie sobie moje przerażenie jak zobaczyłam niebieska kupe:-p Na poczatku nie wiedziałam kompletnie z czego to, potem zobaczyłam zjedzona ksiazeczke:-D Wy tu o zielonych kupkach, jak my na niebieska juz srałysmy za przeproszeniem:-p;-)

Czechow
... super, ze Laura tak ładnie zjadła.:tak:
 
A u nas D ma dni że nic nie je i kurcze niedługo D powietrzem będzie żyć ;)

od rana wypił troszkę herbatki o 6:00 pił mleko
mam nadzieje ze jak wstanie chociaż obiad spróbuje bo na widom łyżeczki już pluje za nim spróbuje cokolwiek

a ja w kółko coś gotuję i wymyślam

Tysiolek kreski to oznaka ze coś się pojawi powinno potem być widać przez dziąsło białe takie wypukłe i to już widoczny będzie ząbek :)
 
moja ma od wczoraj gile po pas i nie pije mleczka bo bidulka oddychac nie moze...wiec wieczorne i nocne karmienie koszmar...po 50 ml...ale co zrobic...pic w ogole tez nie moze wiec daje lyzeczka jakos idzie....
 
moja ma od wczoraj gile po pas i nie pije mleczka bo bidulka oddychac nie moze...wiec wieczorne i nocne karmienie koszmar...po 50 ml...ale co zrobic...pic w ogole tez nie moze wiec daje lyzeczka jakos idzie....

u nas tez takie gile... i tylko bidon sie sprawdził, pije bardzo duzo jak nie Agata. Ciągnie aż tchu jej brakuje, oddech i dalej ciagnie, itd, polecam nawet przy katarze dobra rzecz:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry