Anulka8700
Fanka BB :)
Dziewczyny a ja z innej beczki ponieważ nie ma tematu połogowego wiec musze napisac w zywieniowym;-)
problem wstydliwy dosc
dotyczy wypróżniania, od porodu mam straszne zaparcia, ból na kibelku straszny, wydaje mi sie że gorszy niz ten przy porodzie
siedze i wyje, zaczyna krew sie pojawiać, nie wiem już co robić, ma któraś taki problem i jak sobie z nim radzi?? dodam ze od poczatku mam taki twardy stolec nie wiem czy to nie jest za mala ilosc wypijanej przeze mnie wody.. dzisiaj chyba bede musiala pierwszy raz w zyciu przeprosic sie z lewatywa:-(a boje sie jej strasznie:-(
problem wstydliwy dosc
dotyczy wypróżniania, od porodu mam straszne zaparcia, ból na kibelku straszny, wydaje mi sie że gorszy niz ten przy porodzie
ale po każdym karmieniu smarowałam kremem Bepanthen(ulga no i nieprzyklejały się tak do wkładek laktacyjnych a odklejenie ból także)i dzięki temu jest teraz dobrze pierwsze pociągniecie coś tam zaboli ale jużdużo dużo mniena wtedy tylko przyjemność karmienia
ale tez jem duzo owoców jak jabłka banany(dwa które bardzo lubie owoce i ciesze się ze nie musze rezygnować)czy fajne zupki jem aby jak najwięcej zdrowych rzeczy pojeść bo wiadomo witaminki no i jeszcze dodatkowo biore witaminki np.teraz Prenatal