ivi
uzależniona;) // I.2010
witam się tu i ja :-)
ja odpukać z sutkami problemu nie mam, pokarmu tyle że wycieka a przy karmieniu zalewa młodego
Ale mam problem z młodym, bo płacze "kolkowo" w nocy. Ale w książkach mądrych piszą, że kolka to po 4 tygodniu życia.. A przecież on ma kilka dni dosłownie!! jem bardzo ostrożnie, zaczęłam już mocno eliminować z diety wszystko co podejrzane.. A pręży się i męczy okropnie...
ja odpukać z sutkami problemu nie mam, pokarmu tyle że wycieka a przy karmieniu zalewa młodego
Ale mam problem z młodym, bo płacze "kolkowo" w nocy. Ale w książkach mądrych piszą, że kolka to po 4 tygodniu życia.. A przecież on ma kilka dni dosłownie!! jem bardzo ostrożnie, zaczęłam już mocno eliminować z diety wszystko co podejrzane.. A pręży się i męczy okropnie...
2 tygodnie i 720g:-)Chyba jej mamusine mleczko smakuje

Ale nie jestem taką sadystką,żeby dziecko ze snu na karmienie wybudzać :-) Czekam aż sama zgłodnieje i się przyssie :-)
taka mała,a taka pulchna,no!
Ja już jadłam samą bułkę i piłam wodę mineralną,a ona dalej się prężyła,stękała i płakała. Brzuszek miała twardy jak skała. No i (nie zapeszyć)-samo przeszło. W sumie to wczoraj napoiłam ją herbatką z kopru włoskiego Hipp,wypiła 60ml i całą noc ślicznie przespała. Może spróbuj? Ona jest od pierwszego tygodnia,ale jeśli boisz się małemu ją dać,to sama spróbuj ją wypić-dojdzie do synka z Twoim mlekiem