• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

nulini tak pamietam jak cos wspominalas :) my poki co kupilismy taki 'byle jezdzil'. nie chcielismy brac kredytu bo na mieszkanie musimy wziac i inne wydatki tez sa wiec mamy stare autko, kombi, ale bardzo zadbane i po remoncie w tamtym roku. ja bede zadowolona jak ze 3lata nim pojezdzimy. do tego czasu mysle ze uda nam sie cos uzbierac na nowsze
 
reklama
agulqa, grunt, że sprawne, my się niestety w oba samochody w***śmy, w Astrę na dzień dobry musieliśmy władować 3500zł, w Mondeo na szczęście mniej, bo benzyna, ale też nie był w idealnym stanie...
Ale koniec o samochodach, bo mam fioła na ich punkcie i mogłabym Was zagadać na śmierć :-D
 
nulini tosmy sie dobrały. ja tez maniaczka motoryzacji. prawko mam juz 17 lat i aktualnie jezdze juz 4 autkiem. za kazdym razem zmieniam na coraz wieksze. nie cierpie automatów. mój m kupił automat i jak czasem mam gdzies jego autem jechac, to mnie trafia. nie wyobrazam sobie zycia bez samochodu. tez przywiazuje sie do kazdego samochodu z bólem serca je zmieniam. w zeszlym roku zakupiłam piekne czarne audi. co prawda przekraczal mój przewidziany budzet, ale jak go w komisie na srodku placu zobaczylam, to juz zadne sie nie liczylo. maz tylko jeknal: o nie, nawet nie podchodz. ale ja juz w nim sie widzialam. i mam go plus raty jeszcze na 1,5 roku :-)
 
Tez mamy mondeo ;-) uwielbiam to auto :-) ale mamy w gazie bo na benzynie to miał kosmiczne spalanie i niestety gaz się wali... :-/ to jest nasze 4 auto a prawko mam 6 lat i udało się zdać za pierwszym razem na szczęście, kocham jeździć nie wiem jak można prawka nie mieć
 
femme fatal, jaki macie silnik? Dla mnie gaz to tylko i wyłącznie do zapalniczek :-(

perelka, mój Demon też czarny :-D A Maleństwo miałam czerwone... Najszybsze... Ależ mi brakuje tej mocy :-( My Demona jeszcze 3 lata będziemy spłacać, strasznie się wdupiliśmy z ratami :confused:
 
My też maniacy. Ja niestety mam Passata, mąż Mitsubischi Galant a raty też spłacamy jeszcze przez 1,5 roku za motor męża. Sobie wymyślił na starość :))) Powiem Wam, że czasem w pracy męża mówili, że bogacze z nas bo 2 auta mamy a, że nasze 2 auta warte mniej niż ich jedno to tego nikt nie widzi... Wkurza mnie to strasznie...
 
My mamy Focusa i powiem wam że jak na poczatku nie chciałam żadnego Forda tak teraz uwielbiam swój samochód, praktycznie bezawaryjny, mało pali, jest w kombii więc wszystko miescimy.
 
Perelka ja mieszkam na obrzeżu miasta i też nie wyobrażam sobie bez 2 aut.

Wiecie co jest moim marzeniem motoryzacyjnym, które spełnię po wygraniu w Totka? Mustang.... kocham to auto...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry