Zawód marzeń - księgowa

W surowym pokoju, po brzegi wypełnionym kawowym aromatem i posępnym milczeniem, przy nieskazitelnie czystym biurku siedzą oni: poważna i średnio atrakcyjna kobieta oraz skupiony, łysawy pan z brzuszkiem. Ich atrybuty to liczydła, wielkie kajety i kalkulatory. Tak do niedawna wyobrażaliśmy sobie pracę w księgowości. O ile jednak kiedyś bycie księgowym nie wykraczało poza funkcje rachunkowe, o tyle dziś bardziej przypomina kreatywne zarządzanie finansami (a nam, zwykłym śmiertelnikom, operowanie wiedzą tajemną).

Z definicji
Księgowa to osoba, która zajmuje się wszelkimi czynnościami związanymi z szeroko pojętą rachunkowością w firmie. Jest odpowiedzialna za sporządzenie dokumentacji i jej ewidencji w księgach rachunkowych. W zależności od wielkości podmiotu ma wiele dodatkowych zadań: od gromadzenia i przechowywania dowodów księgowych, po dogłębną ich analizę i przedstawieniu stanu rzeczywistego finansów dyrektorowi podmiotu, biegłemu rewidentowi, a także na życzenie Urzędowi Skarbowemu.

W zakres jej obowiązków może wchodzić prowadzenie kasy, wystawianie faktur, czynności kadrowo-płacowe, kontrola płatności poprzez dostęp do rachunku bankowego, a później ujęcie tego wszystkiego w bilansie, rachunku wyników i strat, cash-flow, a na koniec okresów rozliczeniowych w odpowiednich zestawieniach i deklaracjach dla urzędu podatkowego, GUS i ZUS-u.

Jaką trzeba obrać ścieżkę edukacyjną, by zostać księgową?
Aby z powodzeniem wykonywać zawód księgowej, nie wystarczy dobrze liczyć czy być sumiennym. Warto wykazać się wiedzą z zakresu rachunkowości, którą można zgłębiać na wielu etapach życia i na wielu poziomach. Bywa, że z powodzeniem odnajdą się w niej absolwenci szkół średnich czy policealnych, jednak ci z pewnością będą zajmowali mniej intratne posady, koncentrując się na wykonywaniu mniej skomplikowanych czynności. Inny zakres obowiązków, a co za tym idzie poziom kompetencji (i uposażenia), przypadnie w udziale osobom z dyplomem uczelni ekonomicznej (rachunkowość, ekonomia, finanse bądź pokrewne). Ażeby pracować w zawodzie prowadząc własną działalność, konieczne jest dodatkowe zdobycie uprawnień księgowego, czyli zdanie egzaminu i otrzymanie licencji na kolejne stopnie księgowe. Są trzy poziomy uprawnień: od "usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych", przez "doradztwo podatkowe", po "biegłego rewidenta". Na rynku dostępne są także rozmaite kursy doszkalające, kończące się certyfikatami i zaświadczeniami, potwierdzającymi zdobyte umiejętności.

Specyfika pracy
O ile kiedyś bycie księgowym nie wiązało się z prestiżem, o tyle w dzisiejszych czasach zawód ten zaliczany jest do elit profesji finansowych, co bezpośrednio przekłada się zarówno na uznanie społeczne osób go wykonujących, jak i na system wypłacanych im wynagrodzeń. Obecnie bycie księgową nie oznacza wyłącznie zatrudnienia na etacie firmy (dowolnej branży), można pracować na swoje konto bądź zasilać biuro rachunkowe i tym samym świadczyć usługi na zasadzie outsourcingu. Praca księgowego jest typowo stacjonarna, mało zindywidualizowana, poddana pewnej sztampie i rutynie. Księgowy pracuje pod presją czasu, w kajdanach obowiązujących przepisów i określonych procedur. Jest zobligowany terminami – choć czas jego pracy jest zazwyczaj normowany, zdarza się, że w tak zwanych gorących okresach, tj. wówczas, gdy przygotowuje bilanse
i sprawozdania roczne, jego praca wykracza poza schematy (i godziny pracy), przypominając diabelski młyn. Mało tego, by być dobrym księgowym, trzeba wykazać się także kreatywnością, elastycznością, analitycznym myśleniem, ale i otwartością w kontaktach z innymi.

Idealny kandydat na księgową to osoba, która:
·    jest staranna, sumienna, systematyczna i cierpliwa,
·    jest uczciwa, uporządkowana, działa metodycznie,
·    jest dociekliwa: lubi drążyć, szukać, śledzić i nie przerażają jej rzędy cyferek,
·    posiada analityczny i logiczny umysł,
·    jest komunikatywna i rzeczowa,
·    umie pracować pod presją czasu, w obliczu sytuacji stresowych,
·    posiada wiedzę specjalistyczną, zna obowiązujące przepisy prawa polskiego, a jeśli jest zatrudniona w firmach międzynarodowych - zna międzynarodowe standardy księgowe i narodowe.

Beata C., księgowa zatrudniona w biurze rachunkowym, tak pisze o swojej pracy:

reklama

Będąc dzieckiem nie marzyłam o tym, by zostać księgową. Prawdę mówiąc nie wiedziałam, że taki zawód w ogóle istnieje. Jak każda dziewczynka chciałam być weterynarzem, tancerką, a później pisarką. Życie jednak ułożyło mi się inaczej. Weszłam w świat finansów.

Skończyłam liceum ekonomiczne oraz studia w Wyższej Szkole Ekonomicznej. Postarałam się o uzyskanie Certyfikatu na usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych, ponieważ ten dokument otwiera niejedne drzwi oraz przeszłam kurs na samodzielnych księgowych. Z perspektywy czasu wiem, że w moim zawodzie istotne jest to, by mieć "czystą ścieżkę" kariery. Oznacza to, że chętniej przyjmuje się do pracy kogoś kto "od zawsze" pracował w księgowości, niż kogoś, kto chciałby się przekwalifikować. Od 16 lat idę więc obranym szlakiem, nie zbaczam z niego, nie ulegam pokusie podjęcia jakiejkolwiek pracy dorywczej - skupiam się na kształtowaniu kariery zawodowej w biurach rachunkowych.

Moja praca to prowadzenie księgowości dużych firm, taka obsługa od a do zet. Zajmuję się firmową dokumentacją finansową i księgową, szeroko rozumianą obsługą rachunkową, biorę też na siebie kontakty z urzędami. To nie jest łatwa czy wdzięczna praca. Wymaga skupienia, systematyczności, sumienności. To ogromna odpowiedzialność - jeżeli popełnisz błąd, on zawsze wypłynie, bo cóż - aktywa muszą być równe pasywom.

Irytująca w byciu księgową może być przewidywalność, powtarzalność, czyli rutyna (chociaż to też ma swoje plusy). Zawsze mam ten sam okres rozliczeniowy, każdego dnia miesiąca wykonuję te same czynności, a wachlarz moich klientów jest raczej niezmienny. Tak, ów brak akcji, tempa i adrenaliny może być nużący (no chyba, że do akcji włącza się Urząd Skarbowy, przybywając na kontrolę, chacha). Zupełnie inaczej wygląda praca na wyższym stanowisku w dużej firmie. Tam wciąż można piąć się w górę, ciągle uczyć się czegoś nowego, non stop się coś dzieje. To jednak zakrawa na „wyścig szczurów”, a ja takich imprez życiowych raczej unikam. Wszystko więc zależy od oczekiwań i usposobienia.

Dobrą księgową na pewno nie będzie osoba, która nie lubi cyferek, potrzebuje ciągłych zmian i wyzwań – nie wyobraża sobie życia według schematu, o którym wcześniej wspomniałam. Super zaś sprawdzi się taka, jak ja – mama niesamodzielnego jeszcze dziecka i żona policjanta (człowieka o nienormowanym czasie pracy), z ekonomicznym zacięciem, która chce być aktywna zawodowo w określonym przedziale czasowym. Ja pracuję od 7 do 15-tej, nie wyjeżdżam, nie mam nagłych zebrań czy nasiadówek do wieczora. To mi pasuje.

Taka praca daje jeszcze inne możliwości: środki finansowe i czas na realizację swoich pasji i zainteresowań. Nie żyję tylko pracą – uprawiam sporty (biegam w maratonach, jeżdżę na rowerze, pływam), moim hobby stało się ozdabianie przedmiotów techniką decoupage. Dużo czytam, pisuję, pasjami oglądam filmy. Cóż, jestem księgową z artystyczną duszą.

mzb

Ocena: 4.44 z 5. Ocen: 8

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: