reklama

Jak się czujesz mamo?

reklama
Nie wiem co to jest, ale tu w Tychach strasznie ciężko mi zwlec się rano z łóżka. Aż mi już głupio, bo ja wstaję ostatnia. Wstaje teściowa, Milenka, Jacek, a ja ledwo daję radę się podnieść z wyra i wstaję ostatnia.
Nigdy nie piłam kawy, od niedawna piłam jedną dziennie, a tu piję 3 na dzień, mocniejsze niż moja jedna dzienna i mam ciśnienie 55-60/100 i zasypiam w ciągu dnia na stojąco. Na nic nie mam siły, ledwo łażę..... jak to możliwe? 80km od Krakowa a tak inny klimat/ciśnienie że minęło 1,5 miesiąca, a ja jeszcze nie potrafię się przyzwyczaić :confused:
 
Bardzo możliwe, ale to już powinno się skończyć w takim razie, bo jem juz normalnie. No i nie jest to osłabienie, tylko senność - z powodu tego bardzo niskiego ciśnienia. Dziwne, ja kiedyś brałam nawet tabletki na nadciśnienie (jakieś 8 lat temu) bo miałam za wysokie. Tak niskiego jak mam tutaj od ponad miesiąca, to jeszcze nigdy nie miałam :no:
 
Na mnie tak wpływają duże zmiany, jak na Ciebie, ..Może to minie z czasem, a jak nie i Cię ,to martwi, to idź do lekarza zamiast pić tyle kawy. :tak:
 
zmęczona...:cool::eek::cool::happy2::cool::cool::cool::cool:
Kuba po szczepieniu senny,ale nie może zasnąc,...taki lejący sie przez ręce.Mam nadzieje,że żadnych sensacji nie będzie...
Idę spać,bo padam.
 
ja tez padam...
do tego po 3 dniach przerwy po 11dniowej @ znow cos sie zaczyna..zaczynam sie martwic....co to moze oznaczac? ze tabsy niedopasowaneß(jak karmilam nie bylo niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiic a te same jeszcze biore..)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry