• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Gratulacje, Oli!!!! No, Kasiad, to ci się teraz zacznie:-) Nic w domu nie będzie bezpieczne:-) Ja szczerze mówiąc do raczkowania nie tęsknię...
 
reklama
Ol całkiem mozliwe że sfałszowała tę metrykę, bo Oli właśnie dziś zaczęła raczkować :-D A nie ma jeszcze 7 miesięcy :-)
Narazie wychodzi jej to nieporadnie i wolniutko, na drżących rękach i nogach, ale przeszła na czworakach swoje pierwsze pół metra i padła ze zmęczenia i teraz spi :tak:

Kasiad moja Milenka też właśnie dzisiaj zaczęła raczkować!!! Byłam w szoku, bo dopiero przedwczoraj zaczęła ciałko podnosić stojąc na stópkach i rączkach, również 2 dni temu zaczęła się przekręcać z brzuszka na plecki, a tym samym turlać a tu dzisiaj niespodzianka - mała dzisiaj cały dzień na kolankach w pozycji do raczkowania :tak: I też juz przeszła swój pierwszy metr, uwieczniłam samą końcówkę jak zaliczyła glebę hehe :-p W ciągu tego jednego tygodnia bardzo posunęła się do przodu z rozwojem fizycznym :tak:
 
A Kuba całe popołudnie mówił mama,mama.Też staje na czworakach,ale na razie tylko sie kiwa jak słonik w ZOO:-D:-D:-D

GRATULACJE DLA OLIWKI I MILENKI!:-):-):-)
 
No to wielkie gratulacje Joasiek dla Milenki :-) Ja niestety nie pomyślałam o kamerze z wrażenia. Zresztą nie mogłabym jej i tak zostawić i pójść, bo bałam się, że spadnie z tapczanu - ruszyła na naszym tapczanie, na podłodze u nas jest za ślisko, bo mam gołe panele. Właśnie dziś zamówiłam matę z puzzli piankowych, bo nie dość, że jest ślisko dla małej, to robi się już chłodno, a ona sporo czasu spędza na podłodze.
Ja też właśnie stwierdziłam, że ostatni tydzień był u Oliwki bardzo owocny w zdobywanie nowych umiejętności: zaczęła się czołać do przodu, nauczyła się sama siadać, stawać na nogi i raczkować. Nieźle jak na takiego małego człowieczka.
 
Kasiad faktycznie Oliwka też popędziła do przodu w tym tygodniu, tak jak Milenka :tak: Zwłaszcza to podnoszenie się do stania jest imponujące :szok::tak: Milena też w ciągu tygodnia niemal zaczęła się czołgać do przodu, turlać i raczkować (a raczej jest na etapie nauki). A jeszcze niedawno bałam się, że jest do tyłu z rozwojem jak czytałam że inne dzieciaczki turlaja się od dawna :sorry2: Fotki z dzisiejszego raczkowania, takie jakie udało mi się zrobić moim aparatem który ma jednak spore opóźnienie bo długo łapie ostrość, wrzuciłam do galerii na stronie Milenki :happy2:

A jakie puzzle zamówiłaś? Te duże 30x30cm, czy te o połowe mniejsze? Ja mam te mniejsze i masakra, mała uwielbia je demolować, rozkłada je na części pierwsze i memla, lepsze chyba byłyby te duże :tak:

A co do siadania, to wolałabym, żeby na razie nie siadała ze względu na to swoje wykrzywienie, jeszcze nie teraz.... zresztą wydaje mi się, że jeszcze jej daleko do siadania, jak ją sadzamy to nie utrzyma się sama i leci do przodu. No i jakoś niespecjalnie lubi siedzieć np. na kolanach, od razu się wyrywa i chce na podłogę :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry