reklama

Mleko, papki i kanapki :)

OLI - my mamy tak samo.

Mam dokladna rozpiske kiedy i ile mala jadla, codziennie robie podsumowanie.
Widze po miesiacu zapiskow ze godziny jedzenia ma w miare te same, je obecnie od 550 do 680 ml na dobe (teoretycznie powinna jesc 720ml), plus 30 do 50 ml herbatki.

Ale rosnie, przybiera naprawde dobrze i powoli koncza sie jej kolki (odstawilam juz wszystkie leki antykolkowe i jest dobrze - jeden placz na dobe, dosyc krotki i mam wrazenie ze raczej po tym jak probuje jej na sile wcisnac dodatkowe 10 ml)

Na razie icze tygodnie do wprowadzania stalych posilkow - mam nadzieje ze wtedy nam sie unormuje i mala bedzie jadla raz na 5-6 godzin a nie co dwie :), ale taki urok. Obecnie szamie od 60 do 90 ml (120 zdarzylo sie jej raz!) dokladnie co dwie lub trzy godziny :)

Jakie mleko jej dajesz ??????

Wspołczuje Wam kolek.
My mielismy ją tylko raz, ale wrazie czego daję Esputicon lub Sab Simplex raz dziennie.
 
reklama
Ona "jedzie" na Bebilonie Pepti - miala podejrzenie skazy bialkowej a nawet AZS - wiec dali jej profilaktycznie. Jak dla mnie to bylo uczulenie na proszek (jak wszystko wypralam w mydle to uczuenie jej przeszlo) ale niech tam - nie powinno sie za czesto zmieniac mleka wiec zostalam juz przy tym. Moze za miesiac rozwaze AR ale nie jestem pewna. Mala juz nie ulewa tak bardzo wiec nie widze potrzeby.
 
dla mnie lekarka kazala zakupic taki zageszczacz i przed podaniem piersi czy jedzenia podac wlasnie 15ml mleka z jedna miareczka to robi sie taka papka i zageszcza sie w brzuszku z jedzeniem
 
a ja sie boje troche odstawic to lekarstwo na kolki juz....chociaz jest tez na mleczku antykolkowym wiec moze ten infacol juz nie jesy konieczny, jutro ma przyjsc health visitor, zapytam jej co powie, moze skoncze ta buteleczke co mam i sprobuje bez....

Katrenki ja tez tak jak niektore dziewczyny odstawilam infacol i nic sie nie dzialo, a nawet zauwazylam lekka poprawe. Mysle ze mleczko antykolkowe bardzooo pomaga. :tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry