reklama

Mleko, papki i kanapki :)

Dzięki, Laski:tak::-)!
A powiedzcie mi jeszcze jedno: jak zacznę dawać jabłko i dam jedną łyżeczkę i będę widziała że mały chce jeszcze - to co:confused::confused::confused:
Nie mogę dać więcej:confused::zawstydzona/y:
 
reklama
Dzięki, Laski:tak::-)!
A powiedzcie mi jeszcze jedno: jak zacznę dawać jabłko i dam jedną łyżeczkę i będę widziała że mały chce jeszcze - to co:confused::confused::confused:
Nie mogę dać więcej:confused::zawstydzona/y:

Za pierwszym razem daj lyzeczke, a potem po kilku dniach jak nic nie bedzie, mozesz dac wiecej. A tak to proponuje dac lyzeczke i jak bedzie dalej glodny to cyca/butelke :tak:
 
Co do zrobienia afery to macie takie samo zdanie jak mój mąż, ja to byłam w szoku, że ten kot się rzucił i przejęta dzieckiem, które przez ręce mi leciało, bo było tak osłabione. Ale zadzwonię do sanepidu i powiem że w QMedzie przydałaby się solidna kontrola:tak:
a pediatrę opiszę na Największy ranking lekarzy - opinie, wyszukiwarka, mapa

Nowa pediatra przepisała Patrykowi na ból żołądka Debridat (o smaku pomarańczowym), to działa rozkurczajaco- dzięki temu zaczął więcej jeść:tak:- odpukać w niemalowane..., tfu tfu tfu!!!!! żebym nie zapeszyła.
Wróciłam też do bebilon 1 i on wcale nie rzyga teraz:tak: a żeby było bardziej syte daję mu do każdej butelki pół miarki kleiku ryżowego.
Zastanawiam się czy nie zacząć dawać całej miarki? i zmienić smoczek w butelce, bo teraz takie rzadkie pije przez NUK 1M, a do papek jest NUK 1L i może spróbuję, a ile Wy dajecie i jakie macie smoczki do tego?

A tak na marginesie to dla ulewających maluszków jest substancja zagęszczająca NUTRITION instant, który podaje się przed jedzeniem i nie trzeba zagęszczać niczym mleka, bo w żołądku robi się kisielek i dzidzia nie ulewa.

mamulica a czemu tak szybko słoiczki chcesz wprowadzać? Coś przegapiłam chyba?
 
Dziewczyny, prawdopodobnie przerabiałyście ten temat, ale już od dawna nie na czasie jestem:-( Pamiętam, że OLICA o to pytała..
Dokarmiam synka Bebilonem 1HA i powoli chcę przejść na zwykły Bebilon. Nie dość, że cena jest znacznie korzystniejsza, to sądzę chyba lepiej nie rozleniwiać żołądka, jeżeli nie jest to konieczne.. Czy po prostu przestać dawać HA i zacząć normalne, czy może mieszać te mleczka? Czy można?? Co Wy na to?
 
Dziewczyny, prawdopodobnie przerabiałyście ten temat, ale już od dawna nie na czasie jestem:-( Pamiętam, że OLICA o to pytała..
Dokarmiam synka Bebilonem 1HA i powoli chcę przejść na zwykły Bebilon. Nie dość, że cena jest znacznie korzystniejsza, to sądzę chyba lepiej nie rozleniwiać żołądka, jeżeli nie jest to konieczne.. Czy po prostu przestać dawać HA i zacząć normalne, czy może mieszać te mleczka? Czy można?? Co Wy na to?

Mieszac ;-)
 
Dzięki:) Rozumiem, pól na pół?

U mnie z tym karmieniem jak u Dziunki przy Julce i Uleńki, w dzień Jeremi kręci nosem na cyca (ale i tak przed każdą butlą musi się pomęczyć i wyciągnąć ile się da), a w nocy chyba mniej kombinuje, bo ssie. Ciekawe jest tylko, gdy rano Go przystawiam, przysypia, ale siągnie, to poci się okrutnie. Widać mocno pracuje, ale wcześniej tak nie miał. Od dwóch dni muszę po jedzeniu przebierać bo ciuszki mokre i łepetynka.
A kaszkę już można podawać? Jakiej firmy?
Dzisiaj mieliśmy śmieszną sytuację. Podałam Jeremiemu butlę przygotowaną przez męża i mały się kręci, wypluwa, płacze.. Co jest?? Czy nie za zimne, może za ciepłe, może się diurka przytkała.. Ale tak patrzę, że jakieś to mleczko przeźroczyste.. I pytam ile łyżeczek wsypał na te 60 ml, czy dwie?? A mąż mówi, że jedną! Nie wiem skąd mu się to wzięło, przecież to nie piewszy raz przygotowywał mleko.. Dosypaliśmy i oczywiście wszystko było oki.:tak: Wstrętni rodzice chcieli dziecko wodą samą nakarmić!
 
reklama
ja daje kleik ryzowy do mleka jednak daje mniej niz na opakowaniu napisane i powiem ze maly zjada wiecej mleka i z apetytem ale daje tylko na noc ... a kaszka Nestle
kaszka_ryz_banan_s.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry