reklama

Mleko, papki i kanapki :)

Kasia mój tak nie je:-( jak zje 100 ml to skaczę pod sufit ostatnio- bo to dużo jak na niego. Ale ja każdą butlę robię mu z klikiem ryżowym, dodaję mu pół miarki, ale zobaczę czy jak dam całą to dobrze będzie mu się ciągnęło przez smoczek, bo ma NUK 1M, a Ty jaki dajesz małemu rozmiar dziurki?
u mnie maz powiekszyl ciut dziurke z Aventu 0+ bo nei wiedzialam czy on wogole bedzie jadl .... okazalo sie w sam raz dziurka i wiec je z tego smoka ale musze kupic te z 2 dziurkami mam jeszcze trójprzepływowoy ale ksztusie sie tamtym no a wczesniej zageszczonego mleka nie chcial pic wcale a teraz jest super nawet nei ulewa :)

u nas na forum jest sporo dzieci z waga okolo 8... tam mi sie wydaje ... moze przydałoby sie załozyc temat pt. Waga naszych dzieci ... i wpisywac np 10tydzien- 6kg dla przykladu wtedy bysmy mialy porównanie jak nasze maluchy przybieraja z rówieśnikami tylko zeby nie zasmiecac komentarzami zbednymi bo znow bedzie bałagan ... taki jest moj pomysl
 
reklama
u nas na forum jest sporo dzieci z waga okolo 8... tam mi sie wydaje ... moze przydałoby sie załozyc temat pt. Waga naszych dzieci ... i wpisywac np 10tydzien- 6kg dla przykladu wtedy bysmy mialy porównanie jak nasze maluchy przybieraja z rówieśnikami tylko zeby nie zasmiecac komentarzami zbednymi bo znow bedzie bałagan ... taki jest moj pomysl

Mysle ze to dobry pomysl. Kazda z nas moglaby uzupelniac dane na bierzaco i nie bedzie balaganu. :tak:;-)
 
Będę na bilansie w przyszlym tygodniu, to zobaczę co i jak z jedzonkiem Zuzi. Ja już się nie mogę doczekać karmienia łyżeczką :tak: Chociaż wiem, że to będzie oznaczało o wiele dłuższe karmienie niż butelką, ale widzieć minki dziecka i podziwiać jak ładnie je lyżeczką - bezcenne :tak:
 
Kasiiula a moze Twoj tak mało zjada bo masz za mały smoczek? Dobrze zrozumiałam, że operowałaś 0+ nawet do mleczka?. Czy tylko ten powiekszyliście do kaszki. Mój już dawno ma zmieniony smoczek na ten z dwoma dziurkami bo przy tamtym od ciumkania usypiał, butlę jadł 10 minut i nie kończył bo albo się wkurzał i nie jadł albo usypiał. Jak mu zmieniliśmy smoczek to niebo a ziemia. Przecież ten smoczek 0+ ma tylko jedną dziurkę i jest dla maluszków a nasze to już przecież spore chłopaki ;-)
Muszę się też zaopatrzyc w smoczki z 3 dziurkami i tymi przepływowymi.
 
Kasiiula a moze Twoj tak mało zjada bo masz za mały smoczek? Dobrze zrozumiałam, że operowałaś 0+ nawet do mleczka?. Czy tylko ten powiekszyliście do kaszki. Mój już dawno ma zmieniony smoczek na ten z dwoma dziurkami bo przy tamtym od ciumkania usypiał, butlę jadł 10 minut i nie kończył bo albo się wkurzał i nie jadł albo usypiał. Jak mu zmieniliśmy smoczek to niebo a ziemia. Przecież ten smoczek 0+ ma tylko jedną dziurkę i jest dla maluszków a nasze to już przecież spore chłopaki ;-)
Muszę się też zaopatrzyc w smoczki z 3 dziurkami i tymi przepływowymi.
on jadl z jednej dziurki normalnie nie denerwowal sie i napewno nie zasypial wiec chyba mu nie przeszkadzalo to ze 1 dziurka z przepływowych krztusi sie i nie daje rady pic... a maz wzial powiekszyl bo chcialam zobaczyc czy bedzie ksztusil sie czy nie <z mlekiem z kaszka> no i jest ok wiec musze kupic z 2 dziurkami albo moze i z 3 odrazu :-p
 
Wy chyba żartujecie, że nie możecie się doczekać karmienia łyżeczką :szok: Mnie to przeraża! A zostało tylko 11 dni do rozpoczęcia przez moje córcie 5 miesiąca, więc czas na nowe smaki...

Co do samodzielnego robienia zupek itp czytałam ostatnio, że nie powinno się samemu przygotowywać marchewki (chyba, że z własnego ogródka), ze względu na zawartość azotanów. Trzeba unikać dorodnej, dużej i bardzo młodej marchwi. Ja zamierzam kupować słoiczki, głównie ze względu na oszczędność czasu. Zresztą pediatra też radziła mi kupować gotowe dania ze względu na bezpieczeństwo.

Któraś z Was pytała, co by się stało, gdyby dziecko dostało za wcześnie gluten. Znalazłam w jednej książce taką informację: "W Polsce zaleca się, aby produkty zawierające gluten podawane były dzieciom dopiero w 10 m.ż. Ta tzw profilaktyka bezglutenowa chroni Twoje dziecko jedynie przed wystąpieniem objawów tzw. kwitnącej celiakii (utrata łaknienia, postępujący ubytek masy ciała, obfite, cuchnące i tłuszczowe stolce), czyli wrodzonej nietolerancji glutenu, nie chroni natomiast przed ujawnieniem się celiakii w późniejszym wieku (często o nietypowym lub skąpoobjawoym przebiegu)." :baffled:
 
Wy chyba żartujecie, że nie możecie się doczekać karmienia łyżeczką :szok: Mnie to przeraża! A zostało tylko 11 dni do rozpoczęcia przez moje córcie 5 miesiąca, więc czas na nowe smaki...

Co do samodzielnego robienia zupek itp czytałam ostatnio, że nie powinno się samemu przygotowywać marchewki (chyba, że z własnego ogródka), ze względu na zawartość azotanów. Trzeba unikać dorodnej, dużej i bardzo młodej marchwi. Ja zamierzam kupować słoiczki, głównie ze względu na oszczędność czasu. Zresztą pediatra też radziła mi kupować gotowe dania ze względu na bezpieczeństwo.

Któraś z Was pytała, co by się stało, gdyby dziecko dostało za wcześnie gluten. Znalazłam w jednej książce taką informację: "W Polsce zaleca się, aby produkty zawierające gluten podawane były dzieciom dopiero w 10 m.ż. Ta tzw profilaktyka bezglutenowa chroni Twoje dziecko jedynie przed wystąpieniem objawów tzw. kwitnącej celiakii (utrata łaknienia, postępujący ubytek masy ciała, obfite, cuchnące i tłuszczowe stolce), czyli wrodzonej nietolerancji glutenu, nie chroni natomiast przed ujawnieniem się celiakii w późniejszym wieku (często o nietypowym lub skąpoobjawoym przebiegu)." :baffled:

Bura a jak nowa/ stara? jest ta książka?Bo wiem, ze tak było kiedyś, ale podobno teraz (czytałam o tym, na październikówkach lekarze im tak mówią) jest teoria, że gluten należy podac w 5 czy 6 msc życia a jak sie nie poda to dopiero w 10 msc zycia. Np:
http://www.rodzice.pl/niemowle/rozszerzanie-diety/Nie-samym-mlekiem-czlowiek-zyje.html?page=2
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry