Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ja tak samo i teraz mam takiego zarloka w domu, ze normalnie musze mu dawkowac jedzenieOd poczatki zroznocowywalam diete jak sie dalo - tzn kiedy mozna bylo ( schemat zywienia w 1ym roku dziecka) i kladlam na talerz nie robiac z tego heppeningu;-)...ale mysle ze on po prostu tak ma ze lubi chlopina zjesc i smakosz jest!:-)


Maciuś w ogóle nie chce świeżyć owoców. Czasem troszkę jabłka zje. Mam nadzieję, że latem mu to minie.
Myślę nad tym, by odstawić poranną butlę, tzn. zamienić ją na normalny posiłek przy stole, ale coś mam odczucie, że Maciusiowi ten pomysł się nie spodoba.![]()
czyli w sumie piotrus zjada 3 sniadania: jak wstanie ok. 8 dostaje 200ml mleka, po godzinie kromke chleba z czyms tam lub slodka buleczke albo jajecznice i po 2 godzinach zalezy co zjadl wczesniej. jak cos sytego to dostaje np. pamarancze, jak mniej to banana lub serek. nie wspomne, ze jak ja jem platki na sniadanie to obowiazkowo mi podjada.chemiczne truskawki piotrus juz tez jadlAdaś zjada jabłka, gruszki, winogrona, banany, madarynki, wiśnie z kompltu i rozmrozone, ostatnio kupiłam chemiczne truskawki, aż piszczał o jeszcze................ w sumie lubii to bardzo owoce..
zapomnialam o gruszkach- tez daje. jutro planuje kupic mrozone truskawki i czeresnie. zobaczymy. ale jak znam zycie to zje wszystko i jak skonczy to zrobi zdziwiona mine, ze miska juz pusta.Daje chleb ale razowy, pelnoziarnisty.Hruda, ale w jak to Stasiowi podajesz bez chlebka??? Napisz proszę Twój schemat żywienia Stasia najbardziej interesuje mnie śniadanie i kolacja. Mnie brakuje już pomysłów.
Ja je kupuje w hipermarketach...ale w zapomnianych alejkachwiem, wiem ze sa zdrowe. dlatego o nie pytam. i przyznam z kolei, ze ze swiezymi sie w sklepie jeszcze nie spotkalam a uprawiac nie bardzo mi sie chce. chyba odwiedze sklep ze zdrowa zywnoscia bo pewnie tam je znajde.

z boczniakami, kiszonymi ogorkami w woreczkach itp
Kaszę zje tylko w zupie. A tak to pluje ryżem, kuskusem , kaszką manną, kaszą z sosem. I naprawdę pluje,bo skoro matka daje to do buzi weźmie,ale zaraz jest spowrotem. Rybkę na szczęście lubi, mięcho kocha, gęste zupy. Na 1 śniadanie musi być mleko,bo budzi się 6-8,a skłonna bylabym robić mu jakieś inne śniadanie, może z głodu zjadłby kanapkę. Kolację próbowałam wprowadzić,ale jakoś nam nie wyszlo. Musi być butla do łóżeczka. 2 śniadanie parówka, jajo, serek,ale słodki, żadne grani,bo są grudki
Jak ja jem śniadanie to przyjdzie i podziubie cokolwiek bym nie jadła,ale nie na tyle żebym mogła zaliczyć to do posiłku. Po południu zje kawałek jabłka albo banana. Mateusz wogóle ostatnio mało je.
), raz w tygodniu serek homogenizowany z dodatkiem owoców ze słoiczka plus chleb i to w sumie wszystko. Nic innego nie chce. Na kolację podobnie plus kaszka mleczno-wielozbożowa. Aaaaha juz wiem o jakie kielki chodzi...sojowe. Ale chyba wartosciowasze sa swieze np. z rzerzuchy, rzodkiewki, slonecznika, fasoli itp a kosztuje okolo 2 zika wiec chyba warto!Kiełki podobnie jak Iza tylko z puszki i też w sałatce, świeżych nie widziałam.......
