hruda
Fanka BB :)
Zwykle gotuje wtedy kiedy on drzemie czyli 10-12. Ale gdy tak sie nie uda Stas raczej cierpliwie stoi i obserwije choc czasem domaga sie wspoludzialu czyli pomieszaniu itd A jak i to sie nie uda ( np jak gotowalam przed wielkanoca) posadzilam go w foteliku i i umiejscowilam tak zeby mogl swobodnie obserwowac...i pomagac! Przez caly czas byl spokojny a trwalo to chyba godzineHruda, a jak przyrządzasz Stasiowi jedzenie to co on w tym czasie robi? Czeka cierpliwie? Maciuś zaraz płacze i jęczy, wszystko musi być na już.![]()
:-)
pychotka też kupuję
przynajmniej na kanapce. sprobuje dorzucic do jakiejs salatki. znalazlam tez suszona wloszczyzne ale jeszcze nie mialam okazji sprobowac.