Moj Jasiek tez zaczal pieknie spac- zasypia okolo 20 potem kolo 2 w nocy karmienie, potem kolo 5-6 i budzi sie jak maz wychodzi do pracy okolo 7, potem troche pobawi sie i pogada tak do 8 i spi do 11. I w koncu zaczal obdarzac usmiechami mame i tate a nie lodowke, a lapkami tez macha tak jakby mial zaraz odfrunac,kopie tak ze cale lozeczko sie rusza a w nocy musze ubierac go w spiworek bo inaczej caly sie rozkopuje. No i zaczal przewracac sie z pleckow na boczek, a raz nawet udalo mu sie na brzuszek, poza tym jakos sie tak przemieszcza w lozeczku za klade go na osi polnoc-poludnie a rano zastaje gona osi polnocny zachod-poludniowy wschod