reklama

Warszawa i okolice

Andariel ja jestem za!!! Nasze dzieci są jako tako zbliżone wiekiem więc na pewno by się sobą zainteresowały. Ja też jestem zmotoryzowana więc moge kogoś zabrać, dojazd do Pruszkowa również mam obcykany:) Ja też chętnie spotkam się rano, na drzemkę Zosia pewnie będzie w foteliku w samochodzie. Fajnie by było gdyby się udało i gdyby temat nie umarł. Nie wiem czy się wymieniałyście gdzieś telefonami, ale może by się wymienić?
 
reklama
Antar, Andariel - ustalcie z resztą, co na to. Głupio by myślę było, że z powodu zmiany miejsca któraś by zrezygnowała. :-(Nutria mi napisała na priv, że jest zmotoryzowana.
 
antar to świetnie:-) drzemkę może też córa tu zaliczyć, jeśli zaśnie w nowym miejscu;
no to dziewczęta - może w takim razie ten Pruszków i nasza hacjenda by jednak wszystkim pasowała, co? jutro zabieram się za wysłanie pw do zainteresowanych w takim razie (bo dziś zaglądam już tylko jako "bierny czytacz" przy b. póóóóóóźnej, aczkolwiek nieuniknionej kolacji);-)
proponuję pycha gotowaną kawkę (naprawdę jest pycha!) i coś do jedzonka ustalimy; jak aura dopisze możemy wyjść sobie grupowo-ciężarowo na spacer po okolicy:-Dale to byłby widok:-D



--------------------

no to tak - po krótkim namyśle stwierdzam, że chyba wysyłanie pw jest bez sensu - kto chce, ten przecież odwiedza wątek - tak? czy źle myślę? jeśli chodzi o mnie akurat, to ja z racji niezmotoryzowania oraz opieki nad córą odpadam na spotkania poza Pruszkowem; jeśli zmotoryzowanym dziewczynom pasuje opcja umówienia się z innymi w W-wie i dojazdu do nas do Pruszkowa, to serdecznie zapraszam. Pasuje mi wstępnie umówiony 1-04, może być też inny termin, wszystko do dogadania jest w razie czego, jestem elastyczna:tak:

to może zróbmy jakąś listę czy coś, kto jest zmotoryzowany i ile osób mógłby zgarnąć "z ulicy";-), kto ma chęć się spotkać, ale właśnie nie bardzo ma jak dojechać? co myślicie?
z tego co ostatnimi dniami pisałyśmy wynika, że na spotkanie w Pruszkowie byłaby w stanie dojechać forever i kogoś zgarnąć ze sobą, antar z córcią, mrsmoon, zołza do zgarnięcia (przy okazji stare śmieci zwiedzi;-)), saffi i Silva? a nutria jako zmotoryzowana tez chętna na peryferie stolicy? mam nadzieje, że ni ominęłam nikogo, jesli tak to absolutnie niezamierzenie i prosze się tu wpisywać!
 
Ostatnia edycja:
Hello:) No mam nadzieję, że temat nie umrze:) Ja jestem nadal bardzo na TAK. Mogę zabrać Zołzika i Nutrię np. (chyba, że będzie wolała sama jechać). Saffi chyba ma robotę i nie da rady:( Termin bym zostawiła i godzinkę 10:00 też, bo Forever musi wrócić do roboty na drugą część dnia. Antar przyjedzie z córcią bezpośrednio do Andarierl, tak? Izabela się odezwała? A co z Cinamon? Ktoś jeszcze jest z Wawy i okolic? Haaaaaloooo? Aaaa i jeszcze mrsmoon! Odpowiedziała na priva?

Co do żarełka, to może umówmy się, że każda jakieś ciacho przywiezie czy coś w tym stylu i tyle:)

Możemy się umówić tak, że do środy zbieramy chętne i ustalamy szczegóły, a potem prześlemy do Andariel na priva swoje numery telefonów, by w zamian otrzymać sms-em szczegóły dojazdu:)
 
Ostatnia edycja:
Co do Izabeli34 - prosiłam Antar, aby przesłała jej moją wiadomość na priv. Nutria nie wiem czy jest chętna na wycieczkę. Napisałam do Niej rano,że Andariel będzie się kontaktować dziś na priv w sprawie pewnej modyfikacji dotyczącej spotkania.
Ja mogę kogoś oczywiście zabrać tylko tak jak pisałam mam 3 drzwiowe auto. Jeśli któraś zorganizowałaby to wszystko logistycznie to bym była wdzięczna :-) - jutro i pojutrze mam szkolenie, lekarza, szkołę rodzenia.
 
Silva - Dzięki :-) Ja notorycznie przysypiam nad laptopem wieczorem :-(
Mrsmonn i Cinamon niestety :no: Zauważyłam przy okazji lektury innego wątku, że Blondplatyna jest z Wawy no ale muszę przyznać rację Andariel, że w sumie jak by się chciało spotkać co do zasady i była dyskusja o tym w odpowiednim mijscu,to można coś napisać - Nutria wspominała, że jest na tak ( i Antar chyba też ) tylko, że prosi o info na priv.
Andariel - a jaki program.... artystyczny ? ;-)
 
No to mamy wstępny plan:)

Spotkanie 1 kwietnia o 10:00 w Pruszkowie (u Andariel). Lista chętnych (wstępna):

Silva czyli ja
Zołza
Antar + córcia
Forever
Nutria

Nie wiemy co z Izabelą... ale mamy jeszcze parę dni więc może ktoś dołączy:)

U Andariel pyszna kawka + ploty + jakieś ciacho (niech każda coś tam weźmie od siebie) + spacer o ile pogoda dopisze, ale nie biorę pod uwagę innej opcji:)
 
Kochane, już jestem i się wypowiadam - ja zmotoryzowana jestem, więc nie ma problemu w tej kwestii. Mam za to inny problem - teściówkę, która przyjeżdża w środę i zostaje do piątku wieczorem, a mężowi nie udało się załatwić urlopu, więc niejako jestem na nią skazana...Powiedzcie, ile orientacyjnie czasu przewidujecie na spotkanie? Bo ja z Białołęki jestem, więc jeszcze dojazd mi trochę zajmie, a nie chciałabym jej na pół dnia zostawiać samej, pewnie zresztą by się obraziła. Pogadam jeszcze z mężem, czy damy radę jakoś ten problem rozwiązać...Strasznie bym chciała przyjechać...
 
reklama
witajcie. Ja odpadam niestety bo do następnego tygodnia napewno nie uda się mojego samochodu zreperować. Jestem totalnie uziemiona a i Jaśko mój chory strasznie:sorry2: płakać mi się chce bo jak zwykle wszystko na raz się mi wali
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry