hejka
ja wiem, ze wyrodna forumowiczka jestem, ale rzadko kiedy zaglądam - czasem tylko rzucę okiem na maile(no bo to czasem muuuszę.. ) - i dlatego jestem wdzięczna
forever że tak dzielnie do mnie wysyła wiadomośći ne prv.

!!
Andariel - mój Krzyś ma niecałe półtora roczku. i lekki katar - notorycznie od pół roku... jeszcze do piątku postaram się go podleczyć. Już wygląda całkiem nieźle.
Skoro wszystkie chętne na wyprawę do Pruszkowa, to i ja się wybiorę.Wypatrzyłam na mapie piękne opłotki do Was. ;-)
Silva - jeśli chodzi o transport, to myślę, że jeśli jest miejsce w samochodzie, to nie ma co brać 2 jak można 1... Jesli jednak będą dziewczyny do brania, to wezmę i też kogoś mogę zabrać. Tylko ja jestem 2-osobowa - ja i Krzyś. No i niestety jak jadę z Krzysiem to robi mi różnicę, do której jesteśmy na spotkanku - ok 13 Krzyś potrzebuje już się położyć na drzemkę. Może ją uciąć sobie w domku albo w samochodzie (wtedy wierzę, że go gdzieś przeniosę... ;-)
A jeśli chodzi o następne spotkanie to też jestem ZA i zapraszam do mnie

(Piaseczno), ale tez mogę gdzieś podjechać do Warszawy, myślę, że bez problemów.
SUPER. bardzo się z tego wszystkiego cieszę


