Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
nadal cycek będzie priorytetowy; poza tym w sklepie właśnie doznałam szoku....
nie mam nic do ryżu ale po co pisac na słoiczku marchewka jeśli to marchewka z ryżem....
tego już nie wytrzymałam i nie kupiłam.Wyczytałam w jakiejś książce, że schematy żywienia to jedno, ale rozszerzenie diety powinno być uzależnione od intywidualnego rozwoju dziecka. Dlatego my już jesteśmy słoiczkowi
Ja niestety nie będę miała dostepu do zdrowych warzywek z działki dlatego nie wiem co robić, czy kupować słoiczki, czy gotować zupki z warzywek ekologicznych. (Widzialam takie w marketach. Tylko czy na prawdę sa ekologiczne czy tylko drożej kosztują?)
Dziewczyny, co o tym myślicie?
A jak wrócę do pracy to na bank będą słoiczki.
Ja tez nie wierze tym ekologicznym warzywom z marketow, tym bardziej ze ostatnio na innym forum dziewczyna napisala ze jej maz przy tym pracuje i te warzywa roznia sie tylko tym ze naklejaja odpowiednia naklejke i podnosza cene wiec my puki co na sloiczkach.
Etykiety dla dorosłych czytam zawsze, a uznałam że maluchom to jak napisane jabłko dają tylko jabłko a tu trza wszędzie być ostrożnym...Co do domieszek ryżu i mleka w proszku - trzeba czytać uważnie etykiety. Dla mojego Stasia te z mlekiem odpadają.