• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Żłobki i przedszkola:)

dziunka u nas tekst "boję się" to jest na porządku dziennym jak tylko Kuba czegoś nie chce zrobić ,np nie chce wracać do domu , albo bawić się w jednym pokoju z Leną :tak:
z reguły jak nie chce iść do przedszkola to mu pokazujemy zdjęcia z zabaw itp i od razu mu przechodzi
 
reklama
A ja nie mam pojęcia kiedy Wigilia;-) teraz jakoś będzie zebranie w przyszłym tygodniu to pewnie wszystkiego się dowiem.

Dzisiaj pani pochwaliła Asię że jest bardzo grzeczną dziewczynką, ładnie się bawi, super szoruje zęby i że baaardzo dużo i ładnie je:-D
Obawiałam się że te zupy co dostają to będzie jakaś woda, a okazało się że są bardzo gęste i treściwe więc jestem trochę spokojniesza:tak:


Ania
no właśnie u nas też "boję się" to częsty tekst. Nie wiem jak to obmyśliły te nasze dzieciaki, cwane bestie ;-)
Młoda pełna zapału i chęci wraca z przedszkola a rano doopa. No zobaczymy, moż ebędzie lepiej.
 
Dziunka, no widzisz - czyli to tylko poranny terror, na pewno minie.

Dziewczyny mam pytanie o żłobki - otwierają koło mnie nowy żłobek zpieniedzy UE i kryterium jest takie, ze rodzic musi w ciągu 6 miesiecy od przyjecia dziecka wrócić/podjać pracę.
Ale czy dziecko musi od dnia przyjcia chodzić do żłobka?
 
Agrafka raczej tak, bo jak nie będzie chodzić to po prostu blokuje miejsce innemu dziecku. Nawet nie wiedziałam że takie są kryteria tych żłobków z UE.
Marta u nas też? A właśnie miałam dawno Ci powiedzieć że oni chyba nie patrzą zbytnio na te kryteria dochodowe:baffled: u nas też takie było w tym przedszkolu, nawet w radiu mówili że to przedszkole jest dla biednych rodzin, a dzieciaki i starzy tak poubierani, takimi autami jeżdżą że szok, nie mam pojęcia jak się tu dostali:szok: Druga sprawa, ze rodzice wolą dać dzieci do sprawdzonych miejsc, więc te żłobki mogą nie cieszyć się z początku wielkim powodzeniem...tak myślę. Ja też miałam duże wątpliwości i mam nadal, bo nie znam tych kobiet a też nie ma nikogo kto wcześniej oddawał im swoje dzieci.
 
dziunka, ale mnie rozbawilas zachowaniem asi! :-D

u nas jest raczej na odwrot. wlasnie w srode bylam na zebraniu dla rodzicow dzieci, ktore w styczniu zaczynaja przedszkole i zapewniono tez opieke dla maluchow i moja nie chciala wyjsc! wszystkie dzieci poszly,a ta nie, ona zostaje, bo piecze teraz buleczki i one pachna i nigdzie nie idzie! i wlazla pod stol! musialam ja jakos przekupic blyszczykiem i po 5 min wylazla.

a zebranie super, duzy budynek, takie jedno duze pomieszczenie podzielone na 3 glowne "katy", kazdy kat to inna grupa. max 13 osob. jej pania znam,bo obie jej siostry byly wlasnie u niej w grupie i czesto ta mlodsza odbieralismy razem. bardzo mi sie podoba i pani i przedszkole, zreszta ta szkola, bo to przedszkole przy szkole, jest najlepsza w naszym zadupiu i ciesze sie,ze ja przyjeli. szkoda,ze obecnie limit na obiady jest wyczerpany i jestesmy drudzy na liscie rezerwowej. amelka bedzie chodzic na popoludnia na 3h dziennie, bo tyle zapewnia panstwo. w jej grupie jest troje polskich dzieci, z czego znam blizniakow, dzieci znajomych znajomych, pani mowila, ze malo mowia po ang i teraz sie zastanawiam, czy amelce nie bedzie sie mylilo. zobaczymy. jeste pewna,ze jej sie spodoba
 
Dziunka papiery wszystkie złożyłam więc zobaczymy co będzie. Wszystko pewnie zależy od tego kto się zgłosi:tak:
Agrafka ten żłobek z akcji"poztywne inicjatywy" , o którym pisała Gosia?
 
Ja zapisałam Wojtka do żłobka, tego o którym pisałam i uwaga - jest szansa ze się dostanie z racji tego że dostałam punkty za Alę.Powiedziałam Pani na rekturatji szczerze, ze nie wiem co zrobić bo nie chcę go jeszcze oddawać, pani powiedziała, zeby zagadać z kierownikiem jak się dostanie czy może przez 2-3 miesiace nie chodzić. Albo, żeby coś wymyślić - czyli pewnie np fikcyjne zwolnienie lekarskie.
Jutro lisa przyjętych, nie wiem jeszcze co zrobię, nie lubię kombinować.

A jeśli chodzi o Ali przedszkole, dziś byłam na zebaraniu RR na którym odwołaliśmy przewodniczącą. Dżizas, co mnie podkusiło, zeby w to wchodzić, masakra jakaś.
 
o matko, coraz lepiej. Mylisz, ze z nową będzie inaczej?
a mialam spytac, co w końcu kupiłyscie na mikołaja?

muszę przyznać, ze jak mama pokazywała te magnetyczne ludziki to strasznie mi się nie podobały i byłam im przeciwna a moi własnie na mikołaja od cioci po takim dostalli i o dziwo najlepsza zabawka. Tylko kombinuja gdzie by tu je przyczepic. Kuba wyszkolił Michała, ze to magnes a magnes do metalu i ten teraz sprawdza czy akwarium to metal :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry