Te 10 sposobów pomoże dziecku w samoregulacji emocjonalnej

Te 10 sposobów pomoże dziecku w samoregulacji emocjonalnej

reklama

Wiek człowieka nie wpływa na poziom doświadczanego stresu. Każdy z nas, zarówno małe dziecko, nastolatek, jak i osoba dorosła, jest narażony na liczne frustracje, które mogą być rzadsze lub częstsze, słabsze lub silniejsze. W szczególnie trudnej sytuacji są najmłodsi. Poznaj 10 sposobów, które pomogą dziecku w samoregulacji emocjonalnej

Czterolatek stresuje się pójściem do przedszkola lub brakiem możliwości oglądania ulubionej bajki, nastolatek martwi się swoim wyglądem, a osoba dorosła – niepowodzeniami w pracy czy w związku. Wiele problemów, z którymi zmierzają się dzieci, wiąże się z nadmiernym stresem. Objawy mogą być różne, od impulsywności, agresji, nadmiernego pobudzenia i nieodpowiedniego zachowania po rozkojarzenie, problemy z koncentracją uwagi, pamięcią i nauką.

Stres pochłania bardzo dużo energii, dlatego bardzo ważne jest jej wyrównywanie. Ponieważ stres jest wszechobecny i dotyka każdego, dobrze jest nauczyć dzieci, już od najmłodszych lat, sposobów radzenia sobie z nim i odzyskiwania równowagi.

Czym jest samoregulacja?

Samoregulacja polega na umiejętności rozpoznawania i nazywania swoich emocji oraz bodźców stresujących, a także wiedzy, jak obniżyć napięcie. Dzięki zastosowaniu określonych metod radzenia sobie ze stresem uzyskujemy stan odprężenia i relaksu. Model samoregulacji zakłada 5 kroków, które pomagają małemu człowiekowi odzyskać równowagę. Na każdym z nich bardzo ważna jest obecność i wsparcie rodzica.

Poniżej przedstawiamy elementy procesu samoregulacji:
1.    zauważenie stanu nadmiernego stresu
2.    rozpoznanie źródła stresu, nazwanie stresorów, czyli przykrych myśli, emocji i zachowań
3.    zminimalizowanie działania stresorów
4.    wsparcie i pomoc maluchowi w poszerzaniu wiedzy i samoświadomości
5.    pomoc dziecku w wypracowaniu indywidualnych metod samoregulacji.

Umiejętność samoregulacji rozwija samoświadomość i uważność dziecka, umiejętność nazywania swoich emocji oraz rozpoznawania stresorów. Co więcej, pozwala na wypracowanie własnych, skutecznych metod obniżania napięcia i pobudzenia, co przyczynia się do powrotu do równowagi i radzenia sobie z nieprzyjemnymi emocjami oraz sytuacjami.

Zamienia pierwotne i niepożądane reakcje na stres na bardziej konstruktywne i prospołeczne zachowania. Uświadamia czasowość i przemijalność stresorów oraz uczy sposobów eliminowania lub zmniejszania ich działania, co znacznie poprawia funkcjonowania malucha. Zatem samoregulacja to nie tylko umiejętność panowania nad swoimi stanami emocjonalnymi, ale także umiejętność zarządzania własną energią i rozwijanie odporności psychicznej.

Na uwagę zasługuje fakt, że sposoby odzyskiwania równowagi przez rodzica nie muszą pozytywnie oddziaływać na dziecko. Dlatego bardzo ważne jest, aby uważnie obserwować dziecko, jego zachowanie i potrzeby oraz dopasować sposoby radzenia sobie ze stresem do jego możliwości i indywidualnych cech malucha.

reklama

Jak pomóc dziecku (i sobie) w odnajdowaniu stanu równowagi?

1)    Zadbaj o siebie, aby być dobrym przykładem dla dziecka

Przyjrzyj się własnym myślom, emocjom, zachowaniu oraz sposobom radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Poszukaj w sobie odpowiedzi na pytania takie jak „co sprawia, że tracę nad sobą panowanie?”, „co najczęściej sprawia, że się denerwuję?, „jakie potrzeby kryją się za danym zachowaniem?”, „co mogę zrobić, aby niepożądane zachowanie lub nieprzyjemna sytuacja nie powtórzyła się więcej?”.

Jeśli mamy problem z własnymi emocjami warto poszukać wsparcia u przyjaciół lub wybrać się psychologa. Rozmowa z bliskimi często pomaga nabrać dystansu do sytuacji i znaleźć konstruktywne rozwiązanie. Pracuj nad sobą, aby świadomie zarządzać własnym potencjałem. Dbanie o własne emocje pomaga bowiem być lepszym i bardziej świadomym rodzicem. Dzieci naśladują zachowania dorosłych, co wiąże się z dwiema przyczynami:

  • Emocje są zaraźliwe, szczególnie wśród bliskich sobie osób. Jeśli zatem w złości krzyczymy na dziecko, ono odpowie nam zapewne tak samo. Jeśli czując niepokój i zdenerwowanie mówimy do dziecka „uspokój się! przestań płakać!” uzyskamy odwrotny efekt. Dzieci bardzo dobrze wyczuwają emocje dorosłych.
  • Dzieci obserwują i naśladują nas. Jeśli zatem tłumaczymy im i przedstawiamy logiczne argumenty dotyczące tego, jak należy się zachowywać, kiedy czujemy złość, a robimy zupełnie coś innego, maluch z pewnością weźmie przykład z naszego niefortunnego zachowania. Racjonalne argumenty analizowane są bowiem przez korę przedczołową, która wyłącza się w stanie silnego wzburzenia emocjonalnego, a struktura mózgu u dzieci kształtuje się wraz z wiekiem. Dlatego nasze tłumaczenia często nie przynoszą oczekiwanych efektów. Dziecko bierze bowiem przykład z tego, jak zachowują się inni, nie z tego, co oni mówią.

2)    Bądź dostępna emocjonalnie dla dziecka

Słuchaj uważnieo problemach, rozmawiaj z nim o nich, traktuj je poważnie i nie umniejszaj ich. Nawet jeśli wydaje ci się coś błahostką, dla malucha może to być najważniejsze na świecie. Bądź otwarta na to, co mówi maluch, akceptuj go i jego emocje. Wspieraj go w trudnych chwilach i pokaż, że jego emocje są dla Ciebie ważne. Wyraź swoje zrozumienie dla jego uczuć.

3)    Rozmawiaj z dzieckiem o emocjach, nazywaj jego uczucia

Maluchy w silnych emocjach często nie wiedzą, co się z nimi dzieje.  Dzięki szczerym rozmowom mają szansę zrozumieć to, co je spotyka i zwiększyć swoją samoświadomość. Nazywaj zatem konkretne emocje dziecka, np. „widzę, że jesteś zły”, „wydaje mi się, że jesteś smutny, czy to prawda?. Możesz zadawać również pytania dodatkowe rozwijające samoświadomość, takie jak „jaki kolor ma twoja złość?”, „jaki kształt ma to szczęście?”, „gdzie w ciele czujesz złość?”, „jak wygląda osoba smutna?”.

Warto rozmawiać także z dzieckiem o własnych emocjach, zarówno tych pozytywnych, jak i tych nieprzyjemnych. Dzięki temu maluch zrozumie, że każdy ma gorsze dni, w których jest zły lub smutny, a mówienie o swoich uczuciach jest dobre i nie ma sensu się ich wstydzić czy też udawać, że nie istnieją.

4)    Nie osądzaj i nie etykietuj

Zachowanie dziecka to ostatni etap całego procesu, który jest najbardziej zauważalny. Często więc mamy tendencję do oceniania i etykietowania dziecka. Zamiast przypinać dziecku łatkę niegrzecznego i nieznośnego bachora, zastanów się nad przyczynami jego zachowania. Każde zachowanie wiąże się bowiem z określonymi myślami, emocjami i potrzebami. Nie mów dziecku „jesteś niegrzeczny, uspokój się!” tylko zastanów się, co kryje się za jego nieodpowiednim zachowaniem.

5)    Poszukaj potrzeby, która kryje się za emocjami i zachowaniem malucha

Rozpoznaj działające na dziecko stresory, czyli źródła jego frustracji, silnych emocji, od których zaczyna się lawina niepożądanych zachowań.. Sięgnij głębiej, aby poznać przyczyny tego, że dziecko, na przykład rzuca się na podłogę lub szczypie młodszego brata. Co powoduje, że dziecko zachowuje się w ten sposób? Może jest zazdrosne, czuje się pominięte, odrzucone i zapomniane i próbuje w ten sposób zwrócić na siebie uwagę? Taka postawa sprzyja lepszemu rozumieniu dziecka, a także buduje więź i zaufanie pomiędzy rodzicem a maluchem.

6)    Pokaż dziecku różne sposoby wyciszania się i odzyskiwania spokoju

Poszukaj z dzieckiem dobrego dla niego sposobu samoregulacji. Jeśli dziecko jest w silnych emocjach pomóż mu się uspokoić. Zaproponuj mu zabawę w spokój i obserwuj, czy dana metoda faktycznie pomaga mu odzyskać równowagę.

  • Zabawa w oddech - zdmuchujcie dmuchawce w parku czy na łące lub też kawałki bibuły trzymane pionowo na wysokości twarzy malucha. Zobaczmy, jak podnoszą się, gdy je zdmuchujemy. Poruszajmy w ten sposób także liście lub piórka. Wyobraźmy sobie, że palec to świeczka i zdmuchujmy każdy palec po kolei, aż dłoń zwinie się w pięść. Po zabawie spytaj dziecko, jak mu się podobała i czy oddech może mu pomóc, gdy jest zły lub czegoś się boi. Wytłumacz maluchowi, że głębokie i spokojne oddychanie  może pomóc nam gdy się martwimy, gdy czujemy się źle, jesteśmy smutni, rozzłoszczeni, odczuwamy lęk i strach lub nie możemy zasnąć.
  • Przytulenie ulubionego misia.
  • Darcie papieru lub niepotrzebnych gazet- spróbujcie razem podrzeć te papiery tak bardzo, jak bardzo dziecko jest złe. To obniża napięcie.
  • Gniecenie papieru lub niepotrzebnych gazet -możecie razem pognieć gazety tak mocno, jak silna jest złość malucha, a następnie rzucać kulkami w drzwi.
  • Rysowanie własnego lęku, smutku, złości czy też innych emocji- nazwij emocje dziecka lub też, jeśli ono jest w stanie, zapytaj go, co czuje. Następnie zaproponuj, aby narysowało tę emocję.
  • Uderzanie w poduszkę – zaproponuj maluchowi uderzanie w poduszkę tak bardzo, jak bardzo jest złe. Rozładowanie emocji pozwoli na późniejszą, konstruktywną i spokojniejszą rozmowę.
  • Tupanie – tupiemy tak mocno, jak mocno maluch jest zły. To pozwoli maluchowi zrzucić z siebie napięcie.
  • Cisza – nasłuchujmy odgłosów natury, gdy jesteśmy na zewnątrz, wsłuchujmy się przez minutę w ciszę oddychając przy tym głęboko i jak najciszej. Skierujmy uwagę malucha na ciszę. Pokażmy dziecku, że zupełna cisza pomaga w uspokojeniu się.

7)    Przytul dziecko

Kontakt fizyczny pomaga dzieciom przeżywającym silne emocje. Potrzymaj go zatem za ręce, dotknij dłonie do twarzy lub zamknij je w objęciach. Warto jednak pamiętać, aby nie robić tego na siłę. Jeśli dziecko nas odpycha lub mówi „zostaw mnie!” uszanujmy jego decyzję. Niektóre dzieci po prostu nie lubią przytulania, co wiąże się z dużą wrażliwością na dotyk. Poza tym korzystając z tej metody uspokajania malucha pamiętajmy, że sami musimy być rozluźnieni i zrelaksowani, aby swoim spokojem zarazić dziecko.

8)    Zredukuj lub wyeliminuj, jeśli to możliwe, bodźce stresujące malucha

Jeśli dziecko jest wysokoreaktywne i źle funkcjonuje w hałasie, ogranicz mu dopływ bodźców dźwiękowych tam, gdzie możesz. Jeśli dziecko denerwuje tykający zegar w nocy i przez to nie może ono usnąć, wymień go na elektroniczny.

Niektóre dzieci są bardzo wrażliwe na bodźce dochodzące z otoczenia, których nadmiar utrudnia koncentrację i powoduje drażliwość oraz nerwowość. Jeśli dziecko denerwują określone zachowania rodzeństwa, porozmawiajcie wspólnie i ustalcie kompromis.

Oczywiście nie wszystko da się zupełnie wyeliminować. Czasem wystarczy zmniejszyć intensywność niektórych bodźców, zabezpieczyć się przed ich działaniem w różnorodny sposób lub po prostu wyposażyć dziecko w skuteczne metody redukowania napięcia i powracania do równowagi. Zadbaj o odpowiednią ilość snu i dietę malucha.

9)    Bądź gotowa do dalszych rozmów, gdy emocje malucha opadną

Nie chowaj urazy, gdy maluch powie Ci w złości „nienawidzę cię!”.  Nie bierz tego do serca. Dorośli też przecież często mówią w silnych emocjach to, czego nie chcieliby powiedzieć. Porozmawiaj z dzieckiem na spokojnie co czuje w określonej, stresogennej sytuacji, jak ją interpretuje, czyli co myśli wtedy, zanim opluje brata. Wspólnie poszukajcie przyczyn jego zachowania. W ten sposób zapewnisz dziecku poczucie bezpieczeństwa i zbudujesz zaufanie.

10)    Rozwijaj samoświadomość malucha

Przeanalizuj z dzieckiem stresogenną sytuację i stan emocjonalny, w jakim się znajdowało. Nazwij jego uczucia. Naucz dziecko rozpoznawać u siebie stan napięcia i pobudzenia oraz spokoju i relaksu. Powiedz, że każdy z nas czuje lęk, złość, smutek itp. i jego emocje są zupełnie normalne. Możesz zastosować też ćwiczenia oddechowe, które pomagają poczuć się „tu i teraz”.

Ucz dziecko samodzielnego radzenia sobie z frustracjami i napięciami. Rozmawiaj z maluchem o tym, w jaki sposób może ono radzić sobie, gdy będzie w silnych emocjach. Nie zawsze przecież będziesz obok. Możecie narysować na dużym kartonie piktogramy obrazujące różne sposoby odzyskiwania równowagi i powiesić je w widocznym dla dziecka miejscu w jego pokoju.

Nie ma uniwersalnych, skutecznych dla wszystkich ludzi metod radzenia sobie ze stresem. Każdy człowiek jest indywidualny i to, co pomaga Tobie, wcale nie musi pomóc Twojemu dziecku.

Warto mieć to na uwadze podczas poszukiwania tego, co uspokaja malucha. Wspólnie z dzieckiem szukajcie więc odpowiednich dla niego sposobów odzyskiwania równowagi, ćwiczcie i próbujcie różne metody. Miej na uwadze, że podczas nauki samoregulacji niewątpliwie potrzebna jest druga osoba, która pomoże dziecku zrozumieć, co się dzieje z nim w określonych sytuacjach.

Ocena: Jeszcze nie ma ocen...

Kliknij, żeby dodać swój głos

Czy ta strona może się przydać komuś z Twoich znajomych? Poleć ją: