reklama

Ciąża po 40

reklama
kłaczku nie zazdroszczę sytuacji. Dobrze ze jest lepiej. A swoją drogą szybko do domu wypuszczają. W PL by tak szybko nie puścili.

Axa - ależ pięknie mała wygląda w tej opasce !

Andzike - chyba jednak zrezygnuję ze zlobka na 2 godz. To trochę bez sensu.Zamieszania tyle co by chodziła na całe dnie a potem niepotrzebne infekcje.

Mówicie co chcecie ale u nas dzisiaj wiosna. Słonce od rana i 8 stopni.Az kożuszek rozpięłam. Bylam z Julka 3 godziny. Przez te 3 godziny ona chodziła po parku. Dreptała po zabłoconych trawnikach, za dziećmi, bujała się na huśtawce i w końcu dorwała schody (3 stopnie ) i tak długo próbowała az sie nauczyła wchodzić trzymając sie poręczy. Rewelka po prostu. Wróciłam umęczona a ona szczęśliwa. Zjadła obiad i padła :)
 
Zoyka, szpital nie hotel! Goraczka opanowana, antybiotyk sie przyswaja, mozna doleczyc w domu. Za to matka siedzaca z dzieckiem, dostaje normalnie karte menu i jest zywiona przez szpital jak pacjent. Moze sie na krok od dziecka nie ruszac, tyle co do WC.
 
Zoyka ja równiez polecam żłobek, w domu ileż mozna wymyślać, u nas jest teraz na topie zabawa w gotowanie, Paćka wydziera gary, łyżki, chochle, gotuje z flipsów, makaronu suchego, rozpizdówa jest z tego taka że hej, no ale ma zajęcie, no i klocki bardzo lubi, takie co się do różnokształtnych otworów dopasowuje i inne również,
Kłaczku odetchnęłam, fakt, troche szybko wypuścili Was, ale z drugiej strony chyb alepeij się zdrowieje we własnym domu niz na szpitalnym wyrku, teraz juz z górki macie tylko leków dopilnować. A to ci mały bajerant z Karola :-)
Flo usmiałam się z tej foty:-D było u mnie kiedys takie śliczne:-D..ciekawe ile Gjalponów wyczesałabyś z Gjalpona ??:-D

Axa no cudeńko córeńka, ale znam ten ból ze zdzieraniem opasek, całe lato mi bachor jeździł bez czapek, chustek, opasek, a nawet jak chłodniej już było to skarpety tez zdzierała, dopiero jak rzeczywiście zimno się zrobiło to skarpety, buty i czapki miały prawo być ubrane:-)

U nas dziś było bardzo wiosennie, słoneczko przygrzewało, dużo mojego "ogrodu" się odsłoniło :))))
 
Oj, lepiej... Chwilami marudzi, ale opedzlowal ladnie kanapke, wczesniej troszke ziemniakow. W domu mam jedzenie w zasiegu reki, a nie w porze przewidzianej rozkladem szpitalnego dnia - tez wazne, bo podtykam malemu co chwile cos. No i lazi sobie, zdazyl mi (w przerwie miedzy kolankowaniem sie) przeladowac opal z pudla do szuflady w komodzie, otworzyc duze pudlo z kocim zarciem w spizarni i wpuscic tam koty... Standardzik. Musze czesciej wypuszczac malego miedzy obcych ludzi bo to pocieszne jest jak zaczepia, kloci sie z obcymi, albo zaczepia i ucieka mi na rece ze smiechem. No, gnida jest jak zwykle, ale pocieszna.
 
Klaczku dobrze, ze Was wypuscili, bo tez, ze czlowiek maly czy duzy lepiej w domu dochodzi do siebie :-)

Zoyka a jakby tak Jule nie na 2h do zlobka tylko przynajmniej na 4? to duzo daje naprawde!


W niedziele w hotelu obok nas jest market, mozna sprzedac dzieciece rzeczy i kupic, zapisalam sie, zarezerowalam stolik i mam zamiar sprzedac ubranka i inne *******y. Tylko najgorzej ceny wymyslic bo ludzie ida z mysla kupna czegos za 1-2eu a ja mam ubrania tylko nowe i troche mi szkoda. No ale wycenie troche drozej i zobacze:)

Poza tym wywalilam salatki wlasnie, ciasto jeszcze lezy, tez bedzie wywalone. Mars jak zwykle sie odarl, ze malo zarcia a jak zwykle idzie w kibel..
Suka zjadla koszyk wielkanocny ;)
 
A mojemu śmieszkowi chyba idzie drugi ząb... ślina ścieka mu do kolan ;-)
Chciałam Wam pokazać trochę naszego rodzinnego pato na GZ, ale nie mogę załadować filmiku na serwer:wściekła/y:
 
reklama
Majuska mi się jeszcze taki zawodnik, co ściągał by cokolwiek z głowy nie trafił, ani zawodnik który grzebie w szafach, otwiera szuflady, lub zrzuca coś z mebli:-) No ciekawam, jaka Adi będzie:-)
Kłaczek jak dobrze, że Karol zdrowieje, mała miała początek zapalenia oskrzeli, temperatura około 40, śluz odciągałam z nosa, z buzi, masakra. Antybiotyk spowodował poprawę po 3 dniach. Dzieci nie powinny chorować.
Zoyka tak jej chciałam przyklepać trochę te elfowe uszy, ale młoda olała ten pomysł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry