Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
jeny jak ja bym chciala dziecko ktore je chetnie a nie trze ba niejadka prosic blagac...ech genetycznie obciazona po mamusi moglam sie tego spodziewac.
A ja znów dałam Ani marcheweczkę i dobrza wiadomość - kolki nie było.
Więc zaczynam jej dawać częściej, jak nam zlecił pediatra :-)
Póki co marchewka, a za 2 tygodnie jabłuszko :-)
Nadineczka ja przy starszej córze z początku zaczynałam od łyżeczki, a później stopniowo zwiększałam porcję. Około 5 miesiąca zjadała mi cały słoik. No chyba, że nie chciała to na siłę w nią nie pchałam.
moje dziecie wlasnie wciaaglo prawie pol sloiczka marchewki (mniej wiecej 35g) i zapilo to 130 ml mleka po godzinie od marchewki...szok normalnie gdzie ona to zmiescila????marchewke by dalej jadla jakbym jej dala wiecej ale nie chce przesadzac na poczatek i tak juz duzo dostala jak na 3 raz....
i zaczynam sie grubo zastanawiac czy na jablko to bylo uczulenie czy nie... krostki znow sie pojawily ale jest tego sztuk lacznie moze z 7 na pleckach zaraz pod szyja i ciekawa jestem czy to nie sa raczej jakiegos rodzaju potowki jak mala ulewa i ma mokry ciuszek to czy przez to takie krosteczki nie wychodza...tak czy inaczej innych objawow brak...nie swedzi to malej i nigdzie indziej sie nie pojawia tylko w tamtym rejonie.Bede musiala poprostu poczekac na testy uczuleniowe. Mina jedzac marchewke bezcenna radosc powalajaca!
p.s kropeczki sa pojedyncze oddalone od siebie i nie sa na takich czerwonych plackach tylko na normalnym kolorze skory. Co o tym myslicie?
Sel moja też teraz ma takie coś cholerka ale ja wrąbałam całą czekoladę więc myślę, że to to u nas chyba pomału znika ale na pewno nie ma więcej więc staram się nie przejmować ) Black cały słoiczek na raz???? ale będzie szczęśliwa tylko potem to co zrobi w pieluchę to nie będzie ładnie pachniało na pewno hi hi Jola u nas to samo wcina aż jej się uszy trzęsą a jak się skończy to tragedia