rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
No super Karola,że wszystko OK.Pozdrówka dla maluszka!
I bym zapomniała...Dzis przed kapiela Kuba stanoł na łóżku i pierwszy raz stał dłuższą chwilkę bez trzymanki ,zdązyłam zawołać męża by też zobaczył ten wyczyn.
Potem jeszcze kilkakrotnie próbował sam stać.

I bym zapomniała...Dzis przed kapiela Kuba stanoł na łóżku i pierwszy raz stał dłuższą chwilkę bez trzymanki ,zdązyłam zawołać męża by też zobaczył ten wyczyn.
Potem jeszcze kilkakrotnie próbował sam stać.


....boje sie zeby mi czasem na lapke nie upadla

.dziwnie sie na niego patrzy,mam nadzieje,ze nie bedzie jakims nerwusem