reklama

Mleko, papki i kanapki :)

Dziunka wiesz ja tam myslalam, że ty ją na serio do góry nogami, ale juz nic nie mowilam :zawstydzona/y: myslalam ze moze faktycznie ci sie jakos mocno zakrztusila.

No bardzo mocno, oddychac nie mogla , cala czerwona, oczy zalzawione, przechylilam w dol (glowa nizej niz nozki) i ja odetkalo... ale myslalam ze juz nie zdaze wyciagnac jej z krzeselka :| i tak trzy razy. Calkiem do gory nogami sie dziecka nie bierze.
OT: bedziesz jutro w Gdyni?
 
reklama
jutro mi maz zabiera samochod :(((((

moze przy okazji jak gdzies bedzie w trojmiescie kupi mi jakies sloiczki no i moze ta rybke dostanie

passi dajesz ze sloiczka czy sama robisz?
 
Etna jezeli chodzi o mieso to nam lekarz kazaała dawac na razie co 2 dni; żółtka połowę co 2 dni też; Z rybka kazała poczekac do 7 msca. Mówiła zeby absolutnie na razie nie kupowac tych ze sklepu, bo to "smród i nędza":-)
Antek odmówił picia z butli soczków itp, wiec uczymy sie z niekapka.
 
Ale zescie napisaly duzo, nie bylo mnie kilka dni i teraz tak ciezko nadrobic:)

czyli jak moja mała jadła już słoiczkowego to mogę powoli zając się kupnym??
ja nigdy nie robiłąm tak że ;podawałam małe ilości żeby sprawdzić uczulenie...:zawstydzona/y:
zawszedaję od razu posiłek... no i codzienie coś inego...
ale jeszczenic jej nie uczuliło...:tak:
no a kurczaka pewnie mogę tu dostac z jkiejś ekologicznej farmy bez hormonów....

Ja dodalam najpierw piersi kurczaka ze sklepu, mimo ze byly eko uczulily i wyszla malej ta cala egzema (przynajmniej tak stwierdzila lekarka poki co). Pozniej dalam krolika ze sloiczka, nie uczulil. No i teraz podam znow kirczaka, ale ze sloiczka i zobaczymy... jesli nie dalas jeszcze mieska zacznij od sloika (krolik ponoc najdelikatniejszy, potem indyk albo kurczak) a dopiero pozniej probuj ze sklepu mieso.

Bartek zjada juz słoiczki 190g i zjada całe. Jak mu gotuję, to zjada ok. 180 ml zupki.

Szok, zazdroszcze:) Moja mala ma malutki sloiczek na dwa dni i jeszcze wywalam czesc, bo je po dwie lyzeczki na obiad a potem cyc i cyc. Owocka potrafi zjec pol sloiczka... pewnie za kilka m-cy dopiero zacznie wiecej jesc.

Czy któras z was ma problemy z przyzwyczajeniem do butelki?...........

Ja mam, mala nie chce nic pic ani z butelki ani niekapka, nie chce wody, herbatki, soku, nawet mleka sie nie napije, tylko cyc jej podchodzi:) No i teraz problem, bo idzie lato, u nas od 4 dni po 25 stopni, goraco a ona nie chce pic, czesciej wiec daje cyca, popije chwilke i jest zadowolona, ale na spacerze mam problem, bo przeciez jak mi sie tak chce pic to jej tez?
Ja bym od razu ruszala z niekapkiem, bo po co przyzwyczajac do butelki teraz?

jutro cos kupie i bedziemy probowac tylko nie wiem jakie te jablka bo jest ich teraz tyle
dziewczyny od czego zaczac od banana czy gruszki w sloiczku?

Mysle, ze to bez roznicy. Moja np. nie lubi samego banana, tylko z jablkiem zje, ale kazde dziecko inne.

Dziewczyny, może już było coś na ten temat ale zanim znajdę na tych 236 stronach to minie 100 lat...
Na czym powinno się robić kaszki i kleiki jeżeli nadal karmię piersią na żądanie?

Kaszki mleczno-ryzowe robi sie tylko na wodzie, bo maja mleko w skladzie.
Kaszki ryzowe i kleiki ryzowy i kukurydziany mozna na mleku modyf., swoim mleku albo wodzie. Jesli chcesz pelnowartosciowy posilek, to najlepiej na swoim mleku.
Ja tez karmie cycem, na sniadanie podaje kaszke ryzowa jablkowa (albo kleik z owockiem) na wodzie po to, zeby sie przyzwyczaila do sniadanka i posmakowala czegos innego. Podaje lyzeczka na gesto, zjada kilka lyzeczek i potem normalnie pije cyca. No i nie chcialam wprowadzac mleka modyf. poki co.

No bardzo mocno, oddychac nie mogla , cala czerwona, oczy zalzawione, przechylilam w dol (glowa nizej niz nozki) i ja odetkalo... ale myslalam ze juz nie zdaze wyciagnac jej z krzeselka :| i tak trzy razy. Calkiem do gory nogami sie dziecka nie bierze.
OT: bedziesz jutro w Gdyni?

Jezu, co sie stalo?
 
Spoko, nic strasznego, marchwi nie lubi chyba. Najpierw dałam w kawałku i nie chciała, potem papkę zrobiłam i łyżeczką próbowałam i mi się trzy razy tak zakrztusiła mocno, a potem juz buźkę zacisnęła i nie chciała :|
 
Ja dodalam najpierw piersi kurczaka ze sklepu, mimo ze byly eko uczulily i wyszla malej ta cala egzema (przynajmniej tak stwierdzila lekarka poki co). Pozniej dalam krolika ze sloiczka, nie uczulil. No i teraz podam znow kirczaka, ale ze sloiczka i zobaczymy... jesli nie dalas jeszcze mieska zacznij od sloika (krolik ponoc najdelikatniejszy, potem indyk albo kurczak) a dopiero pozniej probuj ze sklepu mieso.
ze słoiczka jadłajuż dawno, i kurczka i indyka i jagnięcinę, i cielęcnę i śiwinkę
 
To jesli gotujesz troche sama, to sprobuj ze sklepu eko teraz, mysle ze zoladeczek malej sie juz troche przygotowal do mieska jesli tyle juz dawalas:)
oki :tak: kupię i spróbuję.. najwyzej sama zjem ....:-D
a małej dawałam różności.. żeby opróbowała nowe smaki ,.. i wszystko co jej poda jest dla nie smaczne:-D
żarłoczek mój
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry