karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
To moja corcia tez wylewa wode - konewka, miseczka, kubeczkiem... czymkolwiek sie da i co jej wpadnie w rece

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Śladu nie ma, ale plecy na wysokości krzyża długo ją bolały, mam nadzieję, że w kręgosłupie jej się nic nie poprzestawiało...Oli dziś miała wypadek :-( Nie posłuchała, że nie ma wchodzić na zjeżdżalnię od strony drabinek (ja jej pozwalam po ściance na skałkach, bo tam sobie świetnie radzi, a te drabinki są metalowe, pionowe i niezbyt bezpieczne dla małych dzieci) i spadła prosto na plecy. Ale był płaczŚladu nie ma, ale plecy na wysokości krzyża długo ją bolały, mam nadzieję, że w kręgosłupie jej się nic nie poprzestawiało...

Już dobrzejak dziś jej plecki![]()
mówi, że już ją nic nie boli.
Swego czasu, jeszcze przed przeprowadzką, nie mogłam zostawić brudnego kubka w zlewie, bo zaraz Mały pomocnik stał na krześle przy zlewie, podwijał rękawy, płyn lał na gąbkę i zabierał się do zmywania
Im więcej piany tym lepiej;-)
U nas woda też się leje... uwielbia się w niej babraćSwego czasu, jeszcze przed przeprowadzką, nie mogłam zostawić brudnego kubka w zlewie, bo zaraz Mały pomocnik stał na krześle przy zlewie, podwijał rękawy, płyn lał na gąbkę i zabierał się do zmywania
Im więcej piany tym lepiej;-)

:-):-)