Pocztałam sobie o waszych zmaganiach z wagą
Tycia bardzo ładnie ci poszło, aż 13 kg jestem pod ogromnym wrażeniem.
Agusia, ale wyzwanie sobie postawiłaś, ale jak cię znam to pewnie dasz radę.
Joasiek, nie spodziewałam się, ze twoja dieta to DC, nigdy nie korzystałam z gotowców, moim zdaniem są drogie i nie wiem czy by mi smakowały, kiedy kupiłam jakiś koktajl w ramach kolacji i nie mogłam tego wcale pić, w rezultacie pieniądze w błoto, no ale skoro na ciebie zadziałało i dobrze się teraz czujesz, to chyba najważniejsze
Wiśnia, to klonowanie to ciekawa sprawa, ale już chyba nie będę korzystać, bo po jelitówce miałam przymusową głodówke , więc chyba juz się toksyn wyzbyłam, a kg umknęło nawet nieco więcej;-)
Kasiad twoja dieta jest chyba najrozsądniejsza z obecnie przerabianych, mam nadzieję, że wytrwasz, dlatego bardzo ci kibicuję i trzymam kciuki
