Mamoot, pracuję na recepcji w dość dużym biurze znanej firmy :-) nie jest to co prawda szczyt moich marzeń, ale ze zmiany jestem zadowolona, a skoro już tu jestem, to może uda się wskoczyć na jakieś fajne stanowisko jeśli będzie rekrutacja :-) a co tam, trzeba być optymistą :-)
A na bb rzeczywiście będę mogła częściej zaglądać :-) w domu nie bardzo mam kiedy, bo staram się jak najwięcej czasu spędzać z Martusią jak już wrócę z pracy, potem coś w domu trzeba zrobić i nagle jest strasznie późno. A w pracy- czasem jest tyle roboty, że nie wiem od czego zacząć, a np. dziś jestem od 7.15 i zrobiłam już wszystko, co zdołałam sobie wymyślić... a że więcej pomysłów na pracę brak to wpadłam na bb :-)