na wózku Agatki miała 3 w 1 chicco pojawiły się cieniutkie zarysowania, ramy były granatowe, ale my to jeździliśmy z nią po chaszczach leśnych, a że na małych kółkach i obracanych z przodu bez możliwości blokady, to mzą się nieźle wkurzał, za każdym razem mówiliśmy, że jesteśmy z nią ostatni raz w lesie, ale mieszkamy przy lesie, więc spacerki na łonie natury nieuniknione:-)
Wasze wózki wszystkie piękne, nowoczesne, podobał mi się el-jot carmen, joggery ultra runner (jak będę wybierała spacerówkę to wezmę ten wózek pod uwagę), mutsy urban rider bardzo zręczny i rzetelna strona, bo tyle zdjęć wpakowała i cena warta sprzętu, jednak najbardziej uniwersalne pod względem kasy i jak dla mnie sprawdzalności są klasyczne wózki jak roan marita czy hebart classic; jednak my już zakupiliśmy pare miesięcy wózek chicco głęboki w kolorze granatowym z gąskami, kurkami dla "małej pastereczki", ale jak bym miała kase to na bank kupiłabym mutsy (pomarzyć chociaż mogę)