• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

nadineczka, pasibrzuch u mnie też się mleczko nie przelewa - mam na styk i nie nic nie zostaje ostatnio do ściągnięcia - wiec zapasy w zamrażalce się kurczą ! pewnie to dlatego ze za często musiałam wychodzić i przepadały mi karmienia ;-(

wogóle dziewczyny karmiące włącznie cyckiem - co ile teraz wasze dzieci jadają? bo moja Amelka cały czas cp 2, max 2,5 h jak ładnie śpi :) czy wy macie większe przerwy ? i czy kiedyś się zwiększa te przerwy czy jak? ;-)

cały czas nosze się z zaprzestaniem karmieniem piersią ale jakoś nie mam "odwagi" i żali mi troszkę wiec póki moge to karmie - może uda mi się dotrwać tych 6 miesiecy - na poczatku chciałąm karmić tylko 6 tygodni a tu proszę 3 miesiące dałąm rade ! :-)

My na razie jedziemy na moich cyckach :-) - mała je mniej więcej co 2,5 h w nocy robi sobie dłuższą przerwę - je o 18.00 później przed północą, o 4.00 i o 7.00 - z czasem przerwy się zwiększą - w każdym razie ze starszą tak miałam - jak skończyła jakieś 4 miechy to przesypiała całe noce - budziła się o 5.15 (jak w zegarku) wtedy cycek i spała do 9.00
 
reklama
Ja w sumie nie zwracałam na to uwagi co ile mały je ale dziś wstał o 8:00 dostał cyca i 1,5 godziny dostał znowu cyca i poszedł spać wiec na razie przerwa 1,5 godziny a wcześniej dostał cyca o 5:00 więc 3 godziny przerwy

Tysiolek zawsze możesz zostawić np karmienie rano i wieczorem jak Ci żal ja już pisałam ze ja na 6 M małą przestałam karmić i żałowałam eh brakowało mi tego mlaskania i uśmiechu przy cycu jak najedzona była niby butla to nic strasznego ale lubiłam karmić cycem :-D
 
Ostatnia edycja:
astrid, u mnie to samo (odpukać) ... wieeelka rzeka pełna mleka ;-)najgorsze są noce, bo mała śpi po 8-9h a cyce chcą pęknąć ... ale ja nie ściągam, bo się boję, że jeszcze bardziej rozkręcę laktację :tak:póki co wytrzymuję do rana i mała pięknie wszystko wysysa, nawet jak już cyce są twarde ...
Tysiolek, chyba każde dziecko samo sobie reguluje, jak często je ... gdyby moja Zuzu jadła co 2 godz, jak Amelka, to by chyba już 15 kg ważyła :szok: my się karmimy ok. 21 na noc, rano ok. 6, 10, 13 + mała poprawka przed samym spacerkiem ok. 14-15 i potem ok.18 ...
 
ooooooo kurczaki ! JoL no to Ci zazdroszcze !!! bo moja jak 3 godz wytrzyma bez papu papu to jest już huk !! jak Ty to robisz dziewczyno - i tu chyba jednak jest jakaś racja w tym ze jedne mają bardziej treściwy pokarm inne mniej :-)
 
u nas na cycku to je czasem i co pół godziny, ale to chyba bardziej jest spragniona i pije a tak przeważnie tak na prawdę ciągnie to co jakieś 2h a w nocy to mniej więcej 21-2-4-8 tak było na przykład dzisiaj.
 
Tysiolek, ty przestań, bo zaleciało jakąś prababcią normalnie :-p ... nie ma złego pokarmu !!!
Mi babcia M też wmawiała, że muszę mieć bardzo słaby pokarm, skoro nie jem nabiału i nie piję bawarki ... na pewno :baffled: a dziecko do 7 kg w niecałe 3 m-ce urosło, bo je wodą podlewam i na słonko wystawiam :-D
poza tym, gdyby przerwy w karmieniu był kwestią pokarmu, to wszystkie dzieci na mieszankach jadłyby dokładnie tak samo :tak:
Mi się wydaję, że Amelka częściej je, bo jest drobniutka i potrzebuję dużo mleczka bo największy przyrost wagi jeszcze przed nią ... a taki wielkoludek jak mój, jak napcha swój pokaźny brzusio, to może ładnych parę godzin wytrzymać ... i pewnie już nie potrzebuje tak dużo jeść, bo ma taką wagę, że najwyższy czas zwolnić tempo ;-)
 
Tysiolek: ja mam taką teorię jak JoL- mniejsze mnie może (mniejszy brzuszek) i dlatego częściej je. Moja pierwszy miesiąc też potrafiła co godzinę jeść - teraz waży 6,5kg to i brzucho większy i więcej zatankuje, więc nocke przesypia.
JoL: ja tak samo - bar mleczny i twardo śpię 8h a z piersi kapie...więc śpię na ręczniku:)
 
pewnie dziewczyny macie racje aga i JoL, więc pozostaje mi czekac aż mojej małej urośnie brzucho hehehe żeby miałą gdzie więcej tankować !
no za szybko tojej nie rośnie bo jak wazyliśmy w 7 tyg to miała 4600g a teraz leci jej 13 tydzień i waży 5500 hmm więc nawet nie kilo - ale strasznie za to na długosć wystrzeliła !! :-)

nadineczka cóż nam pozostaje - usłużnie wyciągać cyca co 2 godziny i już :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry