reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

macy

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Czerwiec 2009
Postów
3 754
Każda z nas ma czułe sutki. Najważniejsza jest technika. Ja też cierpiałam bardzo, ale w końcu załapaliśmy, o co chodzi. A wcześniej, jak mi mąż mówił, że czytał o orgaźmie podczas karmienia (znowu orgazm!!!), myślałam, że go zatłukę. Wiara czyni cuda, Kochana. Będziesz chciała, będziesz karmiła.

A ja chyba mam coś z głową :zawstydzona/y:
Bardzo chcę karmić piersią z oczywistych powodów, ale wydaje mi się to takie zwierzęce że nieludzkie, po prostu nie mieści mi sie to w głowie:zawstydzona/y:
Emilia011, jak Ci to powiedzieć... My roślinami nie jesteśmy... Może dlatego karmienie jest zwierzęce.
 
reklama

justys85

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2009
Postów
641
Miasto
Łódź
A ja chcę bardzo karmić piersią i mam nadzieję że będe miała taką możliwość i że podołam.
Wczoraj byłam u koleżanki,która ma 5 miesięcznego synka i też karmi piersią a ja się napatrzeć nie mogłam.:-D
 

Kaja_10

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2009
Postów
5 582
Na watku głównym zaczęlyśmy o piwie, więc wklejam tu co znalazłam
Piwo zawiera alkohol w większej lub mniejszej ilości. Jest używką, której podczas karmienia powinno się unikać. Alkohol przenika do pokarmu, działa moczopędnie, odwadnia matkę i ma niekorzystny wpływ na dziecko. Polecane niekiedy karmiącym mamom ciemne piwo „Karmi”, zawiera niewiele alkoholu, ale nie ma wpływu na produkcję pokarmu. Jeśli matka jest przekonana o dobroczynnym wpływie jakiegoś pokarmu czy napoju na produkcję mleka, mechanizm ten może zadziałać. Mama, która uwierzy, że piwo „Karmi” tak działa, może zaobserwować u siebie wzrost produkcji pokarmu
Jak piwo wpływa na laktację? - Karmienie piersią - Rodzice radzą
 

ivi

uzależniona;) // I.2010
Dołączył(a)
19 Maj 2006
Postów
10 917
na głównym pisałyście jeszcze o lampce szampana. Wierze, że to pomaga - ale że to nie szampan wpływa na ilość pokarmu, tylko mama pod wpływem "bąbelków" relaksuje się i lepiej jej idzie produkcja mleczna;-)

A co do karmi - jeśli nie ma w sobie alkoholu a może zadziałać jako placebo, to czemu nie;-):-)
 

Gosia_k23

luty'07 i styczeń'10
Dołączył(a)
30 Kwiecień 2007
Postów
13 267
Karmi ma w sobie chyba odrobinę alkoholu :tak:

ja tam z córą nic nie piłam wystarczyła woda ;-)mimo ciężkiego startu bo musiałam rozbudzić laktację to byłam pewna że mi się uda karmić :-)nie słuchałam bzdur babć cioć itd że mleko przeźroczyste że za chude cze to czy tamto ;-)i wtedy nie miałam czym stresować a ludzie potrafią "doradzać ":cool:

jeszcze jak mi ciotka przyjechała i mówiła że jej syna żona nie krami bo miała mleko chude to mnie trafiało nasłuchała się teściowej i potem nie karmiła i pewnie się nasłuchała dobrych rad
 
A

Asiowo

Gość
Nie ma co słuchac "dobrych rad"...:tak:

Ja pamietam jak urodziłam córę, kuzynka była w ciąży...
Babcia nam, że ja to długo nie pokarmie przy moich małych cycuchach, a kuzynka z takimi obszernymi wykarmi trójke:-D Jak sie okazało, ja z najmniejszym sprzetem jako jedyna w rodzinie wykarmiłam córcię:-D:-pa troche tych dzieci sie ostatnio porodziło:-p
 

ivi

uzależniona;) // I.2010
Dołączył(a)
19 Maj 2006
Postów
10 917
no ja też się boję dobrych rad..np jak będę miała kryzys jakiś to moja mama za bardzo mnie nie wesprze "bo ona robiła cuda żeby karmić i jej się nie udało" .. :-(No nic, najwyżej nie będę z nikim gadać oprócz męża i położnej z poradni laktacyjnej:-D
 
A

Asiowo

Gość
Macy... chyba była o tym mowa, a nie widze w słowniczku...
Moze warto by było wspomniec cos o "skokach rozwojowych", bo bardzo czesto w takich momentach mamy przestaja karmic, bo mała malo mleczka...;-)
 
reklama

Kaja_10

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Lipiec 2009
Postów
5 582
no ja też się boję dobrych rad..np jak będę miała kryzys jakiś to moja mama za bardzo mnie nie wesprze "bo ona robiła cuda żeby karmić i jej się nie udało" .. :-(No nic, najwyżej nie będę z nikim gadać oprócz męża i położnej z poradni laktacyjnej:-D
Jeszcze możesz gadać z nami :-D
Mam nadzieję, że w tym temacie będziemy się szczególnie wspierać. ;-)
 
Do góry