macy
Fanka BB :)
Tysiolek, nie wkręcasz sobie niczego. Po prostu musisz się przyzwyczaić do nowego życia. ;-) I zgodzę się z Czechow - zacznij wychodzić powolutku. Złapiesz trochę oddechu. My już zaczęliśmy w zeszłym tygodniu i czuję się o niebo lepiej. A z tym fotelikiem samochodowym też spróbuj - ja w ten sposób robię obiad i prasuję.
siedzi tam 10 minut spokojnie i 10 minut ryk i tak przez 30 minut a potem to juz tylko ryk przez około 30 minut aż mi go żal i go wyciągam
tylko ta pogoda do d.... mróz poniżej -7 to chyba nie wskazany do spacerków.
Trzeba z umiarem i stopniowo, bo zamiast zahartować to można sobie problem sprawić i mieć chore dziecko

Nie wytrzymałam, modle sie, zeby małej nic nie było... bo w ciescie było troche cytryny i orzechów, a to chyba jedne z silniejszych alergenow