monia555
Fanka BB :)
hehe
a ja piszac pierwszy swoj post w wiadomej sprawie spodziewalam sie reprymendy w rodzaju:
przeciez nie kazda musi buyc matka - polka
no fakt, nie kazda, ale kazde dziecko zasluguje na milosc i zainteresowanie wlasnej matki, a nie tylko wszystkich dookola.
Pozatym tak mi sie wydaje, ze forum jest po to by dyskkutowac, wymieniac sie opiniami itd
a jesli ktos ma ochote tylko relacje zdawac, nie interesujac sie co u innych - to niech sobie bloga zalozy i tam sie uzewnetrznia, zwlaszcza, ze chyba wiekszosc z nas ma juz dosyc czytania o ciaglych premiach i cwiczeniach na s.
nic dodac, nic ujac :-)
Emilo poszedł do przedszkola jak miał 3 lata i dzień w dzień była walka aby chciał iść do przedszkola, on nie płakał on wrzeszczał, kopał normalnie sceny jak z EgzorcystyWszyscy mi mówili że nie mam się martwić że on mnie próbuje i ja głupia słuchałam. Tylko ta próba trwała prawie rok (fakt że mój dzieć z tych upartch;-)) Dodatkowo zaczął się jąkać normalnie z dnia na dzień .To było ponad moje siły poszlismy do psychologa i okazało się że on po prostu nie był gotowy na przedszkole, dodatkowo urodził się Mateuszek to tez wywołało kumulację emocji
Generalnie w kolejnym roku tez nie było super, dopiero chętnie poszedł do zerówki
Mateuszek tez nie chciał chodzić do przedszkola jak miał 3 lata, więc odpuściłam sobie tym bardziej że nie pracowałam .Jak miał 4 lata chętnie poszedł do przedszkola
Każde dziecko jest inne, sama jestem ciekawa jak to będzie z Helenką![]()
no ja tez przezylam duzo z przedszkolem...L poszla jak miala 3 latka...i od pazdziernika do kwietnia w domu siedziala z niania, bo chorowala, a jak szla do przedszkola, to tez cyrki robila...tylko ona nie krzyczala, a plakala rzewnymi lzami i trzymajac mnie za noge blagala bym jej nie zostawiala...nie raz uciekalam z przedszkola i za drzwiami wybuchalam placzem...przeszlo jej dopiero w pieciolatkach...ale to sa uroki mieszkania daleko od rodzny...ja pracowalam od 8 do 16, nie mialam nikogo kto by nas wspomogl, wiec musielismy sobie jakos radzic...
no to Ł bedzie chodzil z rogalem na twarzy![]()
hehehehe...
Agnieszka, olej tesciowke...
Kici, Mamusia, zdrówka !
Ja tylko na chwilkę
Aneczka77 urodziła Alankaważy 4060g i ma 50 cm:-) tłuścioszek...
bosze a ja takie głupoty wczoraj popisałam i żadna mnie nie skrzyczała!!! jakiego psa???!!!!! przecież z psem też trzeba wychodzić!!! kota prędzejbo tylko kuweta do sprzątania... to przez ten masaż -mózg został u masażysty hehehe miałam problemy
Co tu tak mało produkcjimyslałam ze mi gdzieś strony uciekły a tu tylko 2????
pogratuluj Aneczce od kwietniówek !!!
aaa i z psem też by miał kto wychodzić :-)
kochana, no jak kota!! po kocie trzeba sprzątnąć... a psa weźmiesz wykopiesz na dwór i załatwi to i owo i wróci do domu![]()
kotu też by miał kto posprzątać :-)
Iza, trzymam kciuki abys szybciutko sie zaaklimatyzowala! Pamiętaj o nas, że Ci kibicujemy :-)
a ja ma znowu zastój.....q***a, mam dosyć tych zastoi...z hipopotamem w biuście siedzę (hehe, jak to brzmi, ale mam teromofor w kształcie hipka :-)), grzeje mi cyc, a zaraz idę pod prysznic walczyć...
i tańce oglądam, bo lubię...
miłego wieczorka....

Wszyscy mi mówili że nie mam się martwić że on mnie próbuje i ja głupia słuchałam. Tylko ta próba trwała prawie rok (fakt że mój dzieć z tych upartch;-)) Dodatkowo zaczął się jąkać normalnie z dnia na dzień .To było ponad moje siły poszlismy do psychologa i okazało się że on po prostu nie był gotowy na przedszkole, dodatkowo urodził się Mateuszek to tez wywołało kumulację emocji

)