• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Joasiek, ma za co ciągnąc :tak:

Susumali, mój syn najstarszy pełzał w czwartym miesiącu. Ale nie każde dziecko musi pełzac.

A Oliwka to wykonuje coś w stylu pełzania tylko na plecach. Jak leży na przewijaku, to podnosi tyłek do góry, podkurcza lekko nogi i odpycha się nimi od powierzchni i przesuwa w górę. Już nieraz mi uciekła z pieluchy, kiedy podłożyłm jej pod tyłek, a nie zdążyłam zapiąc. A 2 razy zaliczyła głową łóżeczko i był płacz - łóżeczko stoi zaraz za przewijakiem i brzeg wystaje lekko ponad jego powierzchnię.
Czy wasze dzieci też tak wierzgają nogami? Oliwka tak zasuwa nogami jakby gdzieś biegła, oczywiście leżąc na plecach, bo na brzuchu truchleje i staje się nieszczęsliwa, że jej tak kazemy leżec.
 
reklama
Kasiad: Milenka też tak strasznie szybko nogami przebiera jakby była naspidowana, macha i macha, nie wiem jak jej to nie męczy :confused: A do tego jeszcze rączkami, ruchliwa jest okropnie... co to będzie jak zacznie raczkować, pewnie wszędzie wtedy jej będzie pełno :-D
Trochę mnie teraz martwi to jej wierzganie nóżkami bo ma tą dysplazję bioderka i powinna mieć nóżki już unieruchomione, a ona tak mocno nimi macha, że zaraz rozkopie pieluchy jak jej grubo założę, więc to nic nie daje :dry: A ortopeda dopiero 8 maja :-(
 
:-) :-) :-) Kuba szczególnie lubi przeszkadzać gdy mu zmieniam pampra,wierzga nogami,łapie rączkami wszystko,co jest przy przewijaku.Dziś odkrył przyjemność podróżowania samochodem,(do tej pory zawsze spał),a teraz oglądał świat i tylko znudzony ziewał.:-)
 
KASIAD, JOASIEK Lailusia tez tak wierzga nogami i rekami na przewijaku i przy tym wydaje nieraz takie odglosy radosci ze ja i ja mam ubaw! No i jak wspomnialam na brzuszku tez to robi, juz jej sie nie chce przewracac na plecki, tylko cwiczy sie do pelzania i cwiczy;-) I tez sobie mysle ze z LAilusi bedzie super aktywna dziewczynka:-)

Joasiek nie martw sie, czas szybko leci bo 8 maja to juz za pare dni...
 
Ufff no to dobrze że nie tylko Milutek tak wierzga, czyli to chyba normalne zachowanie... bo przyznam, że już się pojawiła w mojej głowie taka myśl, że może moje dziecko ma ADHD :-p
 
Joasiek u mojej starszej corki stwierdzili ADHD jak skonczyla 2 latka i nic zlego to niejest tylko wiecej cierpliwosci trzeba miec ale juz niejest tak zle jak kiedys:tak:
 
Mój 15 letni syn też ma stwierdzone ADHD, w tej chwili już prawie śladu po tym nie ma, może jest bardziej nerwowy od brata czy siostry, ale wszystko w granicach rozsądku. Ale ciężko było, z leczeniem farmakologicznym włącznie. Joasiek, jeszcze zdecydowanie za wcześnie na szukanie objawów ADHD ;-)
 
Dokładnie, większość dzieci rocznych czy dwuletnich pasuje jak ulał do objawów ADHD, ale ten zespół stwierdza się u dzieci trochę starszych. Ja nie odważyłabym się mówić o ADHD przed 3 rokiem życia. A jeśli dziecko wydaje się nadpobudliwe, to profilaktycznie warto mu stworzyć rutynowy plan dnia, żeby życie było przewidywalne - wszystkie dzieci tego potrzebują, a te nadpobudliwe szczególnie:tak: .
Nie wymądrzam się więcej, bo pracowałam z takimi dziećmi :-p i uczyłam się o nich dużo, więc jak się rozpiszę to nie skończę;-)
 
reklama
Martyska tez strasznie wierzga nogami, i robi "mostek" tak jak opisywala Kasia. I zasmiewa sie styrasznie jakbym jjej jakies dowcipy opowiadala :tak:

Juz nauczyla sie ciagnac jezozwierza z maty tak zeby wibrowal. ostatnio tak mocno ciagnela go za nogi ze zerwala go z palaka:laugh2: na szczecie nic sobie nie zrobila :nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry