Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Joasiek, ma za co ciągnąc
Susumali, mój syn najstarszy pełzał w czwartym miesiącu. Ale nie każde dziecko musi pełzac.
A Oliwka to wykonuje coś w stylu pełzania tylko na plecach. Jak leży na przewijaku, to podnosi tyłek do góry, podkurcza lekko nogi i odpycha się nimi od powierzchni i przesuwa w górę. Już nieraz mi uciekła z pieluchy, kiedy podłożyłm jej pod tyłek, a nie zdążyłam zapiąc. A 2 razy zaliczyła głową łóżeczko i był płacz - łóżeczko stoi zaraz za przewijakiem i brzeg wystaje lekko ponad jego powierzchnię.
Czy wasze dzieci też tak wierzgają nogami? Oliwka tak zasuwa nogami jakby gdzieś biegła, oczywiście leżąc na plecach, bo na brzuchu truchleje i staje się nieszczęsliwa, że jej tak kazemy leżec.
Susumali, mój syn najstarszy pełzał w czwartym miesiącu. Ale nie każde dziecko musi pełzac.
A Oliwka to wykonuje coś w stylu pełzania tylko na plecach. Jak leży na przewijaku, to podnosi tyłek do góry, podkurcza lekko nogi i odpycha się nimi od powierzchni i przesuwa w górę. Już nieraz mi uciekła z pieluchy, kiedy podłożyłm jej pod tyłek, a nie zdążyłam zapiąc. A 2 razy zaliczyła głową łóżeczko i był płacz - łóżeczko stoi zaraz za przewijakiem i brzeg wystaje lekko ponad jego powierzchnię.
Czy wasze dzieci też tak wierzgają nogami? Oliwka tak zasuwa nogami jakby gdzieś biegła, oczywiście leżąc na plecach, bo na brzuchu truchleje i staje się nieszczęsliwa, że jej tak kazemy leżec.
A do tego jeszcze rączkami, ruchliwa jest okropnie... co to będzie jak zacznie raczkować, pewnie wszędzie wtedy jej będzie pełno
A ortopeda dopiero 8 maja :-(
na szczecie nic sobie nie zrobila 