• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Naprawdę, te usmiechy sa najwspanialsze!!!! Tez zauważyłam, że Tosia coraz więcej się śmieje. Jak widać na załaczonym obrazku:-)
I tego przytulania rączkami tez nie mogę sie doczekać, a jeszcze bardziej słowa "mama":-)

 
reklama
No akurat tu na zdjęciu bawiła się z tatusiem:-) Tańczyli sobie do "mydełka Fa" i innych przebojów;-)
A najbardziej sie śmieje jak jej się na nosek naciska i mówi "pi,pi":-) Albo jak sie lekko dmuchnie na jej twarzyczke...
 
:-DJa pipipi robie na policzkach na zmiane i Kondzio sie wtedy pieknie smieje.Ja podobnie jak Joasiek mam za kazdym razem łzy w oczach jak mały sie do mnie usmiecha:happy:
 
ja tez zauwazylam ze dzieciaczki sie najladniej smieja jak sie im robi pipi na nosku, dotyka usteczek lub twarzyczki i ja caluje...milutko!!!

JOASIEK mysle dokladnie tak samo jak Ty. Ktoregos dnia podczas karmienia zaczelam plakac ze szczescia ale i ze smutku ze jeszcze teraz jest taka malutka i slodko sobie ssie mamusiowa piers i przy niej cudownie usypia, a juz wkrotce bedzie duza...oczywiscie po drodze wiele wspanialych trzeba kazda minutka z dzieckiem sie napawac.
super byc mama!!!!!!!!
 
A mi udało nakręcić się filmik jak Staś śmieje się na głos jak tata mu robi rączkami : klas klask!! Szkoda, że filmiku to nie można wkleić:confused:
 
Nasz bąbel tez się śmieje,gdy łaskocze się mu bużkę.Ale ostatnio hitem stał się gumowy miś,który piszczy.Młody śmieje się do niego jak słoneczko.:-) :-) :-)
Jak jest u was z leżeniem na brzuszkach,bo choć nasz maluch mocno trzyma głowę,to bardzo protestuje,jak ma leżeć na brzuchu.
 
Lailusia polubila lezenie na brzuszku i czasem tak rusza nozkami przy tym jakby juz pelzac chciala:szok: no wlasnie jak to jest z tym pelzaniem? kiedx dzieciaczki zaczynaja? no na pewno nie teraz jeszcze....

Laila od 2 dni bardzo duzo mowi...i nie tylko jednosylabowce tylko dwu lub trzysylabowe "wyrazy" ktorych niestety nie umiem odtworzyc bo raczej nie sa po polskiemu;-) ale to slodziutkie! jak tak mowi i sie usmiecha to sie rozplywam...........
 
reklama
A mój mały szkrabek czasem tak zawzięcie macha rączkami rozprostowując i zaciskając paluszki, że już kilka razy jej się zdarzyło, że pociągnęła sama siebie za włoski... ale był po tym dziki wrzask!!! :szok: :-D :laugh2: :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry