• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NA SYGNALE! wątek szpitalny

reklama
info od edzi: dziękuje za pozdrowienia. ściska wszystkie ciotki z BB. na jutro na 8:40 ma wyznaczone usg. nadal nie wie kiedy wyjdzie ale ma już dość szpitala :-p


napisałam jej wcześniej o Naszych pozdrowieniach i uściskach. wkońcu ciocie jesteśmy! :-)
 
Hi girls! I'm back :)

Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa i pozdrowienia! Jesteście kochane! Dziękuję tez katjoshce i moni :)

Dziś mnie wypuścili.
Tak jak pisały dziewczyny od piątku do poniedziałku przelżałam na korytarzu tuż przy sali operacyjnej, gdzie robią głównie CC. Dzięki temu miałam stały nadzór i byłam zdziwiona z jaką częstotlwością to sie odbywało! Oczywiście dzięki temu miałam też nad głową całe rodziny babek, które wjeżdżały na CC (i w dzień i w nocy...)
Od poniedziałku byłam w sali. Dzień w dzień robili mi badania krwi, moczu, miałam profil glikemii i USG ciąży i jamy brzusznej i nerek. Generalnie mam cukrzycę - i problem z niskimi cukrami porannymi. Klika razy miałam konsultację technika żywienia, raz diabetologa i kardiologa. Bóle w podbrzuszu przeszły, badania i USG nic nie wykazały więc wygląda to albo na jelita albo rozciąganie.
Dni w szpitalu dłużyły się niemiłosiernie (szczególnie te na korytarzu).
Cieszę się, że jestem w domu - chociaż mam niezły sajgon: przymusowy remont dwóch pomieszczeń z bajelem w całym mieszkaniu...


annaoj - bardzo przykro mi, że trafiłaś do szpitala. Na patologii ciąży, gdzie leżałam dużo dziewczyn było z takim problemem jak Twój. Trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo! Dużo leż, odpoczywaj! Mam nadzieję, że masz GODNE warunki...?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry