reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

Konrad ostatnio tez tak reaguje.
Muszę pochwalic Jacka,bo pozakładał większosc klawiszy.Zostało jeszcze 5,ale nie ma chyba wszystkich części do nich:baffled:.Super sie juz pisze...;-):tak:
 
reklama
Super Tycia :tak:
Kiedyś czytałam, że bunt dwulatka traci na sile od ok. 2,5 roku. No i faktycznie bunt traci, ale dochodzą inne zachowania nieporządane :baffled: Ja w sumie na Oliwkę nie narzekam w domu, bo jest grzeczna raczej, ale na zewnątrz strasznie się usiłuje popisać. Nic mi innego nie pozostaje, jak przeczekać ten okres :sorry2:
 
Hm, Tycia, klawiaturki nie zazdroszczę.
My swojej daliśmy jakąś starszą do zabawy, ma też swoją myszkę. Nasze dwie klawiatury nietnięte, ma zakaz dotykania klawiatury mamy i taty i to jakimś cudem dość konsekwentnie jest egzekwowany. Poprostu nie i bez dyskusji. Owszem, pozwalam jej popisać na gg do babci jak siedzi mi na kolanach, w innym wypadku nie ma mowy.

Moje dziecię rozrabia w nietypowy sposób,grając mi na nerwach nieziemsko. Mói, że coś chce, jak jej to daję, to mówi, że nie chce, a jak odnoszę, to się drze, gdzie jest to co chciała! Wszystko jedno czy rzecz dotyczy misia, mleka, kocyka, przykrywania, picia, naleśnika, czy przytulania, wszystko jedno.
Krew mnie zalewa wtedy. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
to Emilka ostatnio poszła do dziadka do komputera ....sobie właczyła komputer i monitor usiadła na krześle i klikała myszką :baffled: niedługo lepiej będzie wiedzieć co i jak się robi na komputerze niż ja :szok:
 
Jenni zrobila dzis jajecznice z 10 jaj u siebie na dywaniku :baffled: ale sie super to zbieralo:shocked2:

:szok::szok::szok::szok::happy2::happy2:

Moje dziecię rozrabia w nietypowy sposób,grając mi na nerwach nieziemsko. Mói, że coś chce, jak jej to daję, to mówi, że nie chce, a jak odnoszę, to się drze, gdzie jest to co chciała! Wszystko jedno czy rzecz dotyczy misia, mleka, kocyka, przykrywania, picia, naleśnika, czy przytulania, wszystko jedno.
Krew mnie zalewa wtedy. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

U nas tez czasami tak jest. Dobrze ze czasami a nie czesto:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry