• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

reklama
My jemy w dzień co 3 godzinki, w nocy nie jemy. Mała zasypia koło 19.00-20.00 i ostatnio budzi się koło 6.30, dostaje cyca i do 9.00-10.00 wytrzyma bez butelki :-)
A jemy oba cyce + butelka 120ml, czasami 150ml, a jak ma doła (czytaj mamy nie ma i drze się wniebogłosy, a tatuś nie wie co robić) to i 250ml jest w stanie wypić (czyli dwie butelki w ciągu godziny) i dopiero wtedy zaśnie.

:szok: 250ml to mojemu sie jeszcze nie zdarzylo:no: max 210
 
Pasibrzuch - my karmimy cycem i butelką i Maksiu nie protestuje, ale mamy smoczek nr 1 i na razie nie będziemy zmieniać

Dziś Synuś dostał Nestle Sinlac i mu bardzo smakowało, bo uwielbia jeść łyżeczką, tak fajnie rusza nóżką i jest szczęśliwy. Uwielbia też zupki jarzynowe.
 
A więc pomocy!!!
Dziewczyny jak wy to robicie że karmicie cycem i butelką?:szok:Ja nie potrafię i już się poddałam no chyba że coś poradzicie.:-(My jesteśmy tylko na cycu i chciałabym małemu chociaż na noc podawać butlę ale on skubaniec za cholercie nie chcę:no:.Kupiłam Nan 1,mam butelke Lovi i Aventu,tej Aventu to nawet do buzi nie weźmię a Lovi weźmie ale jak tylko poczuje że to nie cyc wypluwa,smoka wypycha językiem i nie ma rady.Próbowałam juz mieszać mleko ze swoim nic,kupiłam Bebiko bo myślałam że mu smak Nana nie pasuje ale też nie chcę pić.To ja już nie wiem co robić:no:, więc kochane mamuśki jak macie jakieś sposoby to piszcie proszę.

Postanowiłam że jak moje próby zawiodą to dam mu spokój tylko w czym ja zacznę podawać mu jakieś soczki czy cuś,przecież cyckiem nie dam rady!:-D:-D:-D
 
Justys zawsze możesz kupic niekapek ;)

ja dziś chyba odciągnę mleczko i małemu też będę dawać z butli bo muszę z nim potrenować picie z butelki ponieważ poszłam do fryzjera odciągnęłam mleko a mały mojej mamie się buntował i boję się że w dniu swojego Chrztu w kościele mi cyca będzie chciał wiec muszę jakoś butle z mlekiem pod ręką mieć
 
justys a czemu sie uparłaś dawać sztuczne mleko jak masz w łasnego pod dostatkiem?
W sytuacjach takich jak pisze Gosia to rozumiem, że mus. Tez odciągałam na wyjścia. Sprawdziła się u nas tommy tippy - chyba wiele dziewczyn tak pisało.
Dajesz mu dwie nowe rzeczy naraz - mleko i smoczek - to nie dziwne, że nie chce. Spróbuj od podawania swojego mleczka odciagniętego.
 
u nas też ciężko z butelką wypycha smoka jęzorkiem i tommi tipi jedynie da sobie wsadzić ale tak samo jest ciężko. Dlatego żeby podac soczek czy kaszkę z butli to jest niemożliwe prawie z jednej strony to lepiej że cycuś wygrywa na całej linii, ale gorzej jak nie ma cycusia bo np poszedł do sklepu:baffled:;-)
 
U nas też butla nie wchodzi w grę. Może to dlatego, że smoczka też nie używamy.
Ja już karmie piersią gdzie popadnie: w parku, w markecie, na przyjęciu itd.
Mam w nosie, że ktoś może być zniesmaczony.
Wczoraj nalałam do butli wody mineralnej i dałam Bartkowi do zabawy.
Jakimś cudem wodę wypił sam, ale to nie było ciągnięcie smoka tylko takie tam lizanie i przygryzanie, ale woda zniknęła, ale raczej takim sposobem to mleka nie da się pić. Wody było ze 30 ml i jej wypicie zajęło malcowi z pół godziny, to co tu mówić o pełnej butli mleka.
Zamierzam kupić niekapek. Może bardziej mu podejdzie niż butelka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry