P
Pająk
Gość
macy - ja niogdy nie miałam i nie mam kamienia na zębach ;-0 w PL - kiedyś piłam wodę z kranu, teraz z butli żywca, wcześniej Muszyniankę i kawe siorbie czesto i kamienia niet ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
My jedziemy na przegotowanym Żywcu ale się zastanawiam czy nie przejść już na kranówe a znów z myślą o letnich wyjazdach to Żywca w kraju wszędzie się kupi a kranówa u każdego jest inna, a u Was jak z wodą, normalną podajecie?

zemdlić możę, mały po 4 łyżeczkach się rozpłakał a nie jest maruda przy jedzeniu, raczej odwrotnie
ale następnego dnia pomieszałam z mlekiem i zjadł całą miseczke
Agbar77 ja też bróbuję wszystkiego ale tylko jabłuszko dojadłam ze słoika co zostało bo reszta fuuu... a banan to sam cukier!!!!zemdlić możę, mały po 4 łyżeczkach się rozpłakał a nie jest maruda przy jedzeniu, raczej odwrotnie
ale następnego dnia pomieszałam z mlekiem i zjadł całą miseczke
![]()
Agbar77 ....to dobrze, że mój mały nie umie pluć
chyba????
zobacze przy jakim rarytasie tę umiejętność posiądzie
![]()
dzisiaj startujemy z gruszką Williamsa to zobaczymy?

No i u nas problem z pluciem i jedzeniem z łyżeczki. Mały chyba traktuje to jako zabawę bo jak wkładam mu łyżeczkę to on się śmieje i wytyka język tak jak do butelki. Jednym słowem On jakby wysysa to co ma na łyżeczce
Oczywiście kilkakrotnie wypluwając