• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

reklama
Moje dziecię po 2,5h od cycunia wypiło z niekapka wodę czystą, bo mu cukru niet i nie będziemy słodzic niczym, ma go wystarczająco w mleczku mamuni, która wpiernicza 4 dni szarlotkę:) i sobie śpi - także u nas niekapek Nuby się sprawdza mimo, że tam było od 6+ miesiąca, ale dziecię sobie radzi - pierwsze 2-3 razy połowę wody miała na sobie, ale teraz już opanowała i co najwyżej zakrztusi się opędzlowując niekapek, ale już nie moczy sobie całego body:))
a jak już widzi swój czerwony niekapek to cała ze szczęścia nogami macha że zaraz coś dla niej będzie - aż strach pomyślec co będzie jak żarełko wejdzie - chyba łóżeczko lub leżaczek rozniensie ze szczęścia, że mama w końcu coś dała heh

Powiedzcie mi ile te słoiczki niotwarte - takie ze sklepu prosto, mają termin ważności? bo zastanawiam się czy tam są konserwanty jakieś?
 
Moje dziecko właśnie wrąbało słoiczek (125g) marchewki z jabłkiem. Czy mam to traktować jako osobny posiłek??:eek: No i u nas problem z pluciem i jedzeniem z łyżeczki. Mały chyba traktuje to jako zabawę bo jak wkładam mu łyżeczkę to on się śmieje i wytyka język tak jak do butelki. Jednym słowem On jakby wysysa to co ma na łyżeczce:confused: Oczywiście kilkakrotnie wypluwając:-p

to raczej deserek ale ja bym jako osobny posilek tego nie liczylam.ale ja to juz zgluplam z tym jedzeniem. o 12.20 moje dziedcko zjadlo cala miseczke zupki ugotowanej przez ze mnie, o 13 wyszlysmy do apteki i ryk toitalny w obie strony,w domu usmiech od ucha do ucha i znowu ryk, wkoncu przykimala i dalam jej mlesio i weciagnela 150ml...kurcze czyzby zupka sie nie najadla??
 
Agbar77 musisz sobie specjalny strój sprawić na okazje karmienia:-D:-D:-D i okulary:-D:-D:-D, gruszka poszła cała, aż musiałąm skrobać słoiczek, u nas raczej jest ten problem że rozpacz jak słoiczek pusty !!!!:szok::szok::szok: chyba preferuje kwaśno-słodkie:confused: ta gruszka Williamsa całkiem do zjedzenia , właśnie taka lekko kwaskowa

Gosieekk mój mały też na poczatku podchodził jak do smoka i język w trąbke zwijał, choć od początku kropelki podawałam mu na łyżeczce ale ja mu pokazałam jedząc serek a on słoiczek, a że mój mały jest łakomczuch to jak widzi, że ktoś coś pałaszuje to patrzy jak w obraz więc zaraz zaskoczył i buzie teraz szeroko otwiera:tak:
 
Widzę, że cuchnący temat poruszyłyście, u nas po marchwi też zatwardzenie i pomarańczowe a nie brązowe....


a co do niekapków, C nie chce mi już pić z tego z miękkim od kiedy wyczaił tomme tipee z twardym- hmmm, z tego za każdym mu leci, a tam czasem mu się udaje, a czasem nie....
wytłumaczcie mi dlaczego nie można z twardym ustnikiem?
Dziękować za rozpatrzenie mego wniosku z góry....
 
reklama
Widzę, że cuchnący temat poruszyłyście, u nas po marchwi też zatwardzenie i pomarańczowe a nie brązowe....


a co do niekapków, C nie chce mi już pić z tego z miękkim od kiedy wyczaił tomme tipee z twardym- hmmm, z tego za każdym mu leci, a tam czasem mu się udaje, a czasem nie....
wytłumaczcie mi dlaczego nie można z twardym ustnikiem?
Dziękować za rozpatrzenie mego wniosku z góry....

Bo może poranić sobie dziąsła , skrzywi zębole i trudniej jest się nauczyć pic z twardego (no, może nie w waszym wypadku)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry