F
Fiołek2010
Gość
moja tez sie budzi w nocy na jedzenie i ostatnio potrafiła co 4h a zjadala polowe porcji wiec ja zaczelam przetrzymywac i oszukiwac na wode i te
raz zjada w nocy raz a pożądnie i w ciagu dnia zjada wiecej.
co do wody to ja dalej na butelkowej robie wszystko. zupki codziennie swieze gotuje ale faktycznie chyba zaczne mrozic to znacznie czasu mi zaoszczedzi. tylko zeby ona jeszcze chciala te zupki moje jesc:-) dzis wciągnela ze sloiczka marchewke z ziemniakiem.jutro spróbuje ugotowac sama;-)
raz zjada w nocy raz a pożądnie i w ciagu dnia zjada wiecej.
co do wody to ja dalej na butelkowej robie wszystko. zupki codziennie swieze gotuje ale faktycznie chyba zaczne mrozic to znacznie czasu mi zaoszczedzi. tylko zeby ona jeszcze chciala te zupki moje jesc:-) dzis wciągnela ze sloiczka marchewke z ziemniakiem.jutro spróbuje ugotowac sama;-)
a jak weźmiesz to jeden wieeeelki ryk
dlatego sobie wysusa do konca
