Moje dziecię jest mięsożerne.
Mlekiem pluje, je na śpiocha.
Wcina za to z wielka chęcią kurczaka, indyka i królika.
Najbardziej Uwielbia dynie z indykiem:-)
My za pare dni będziemy próbować mięsko
ciekawe, czy nam posmakuje

Mam pytanie do mam butelkowych, czy któraś z Was zaczęła już podawać mleczko nr 2?
Ja dzisiaj kupiłam już 2 i zamierzam powoli przechodzić, tzn najpierw podał do mleka jdną łyżeczkę dwójki, na drugi dzień dwie i tak dalej....
Mi pediatra kazał na "2" przejść już dwa tygodnie temu.
Ale od tego czasu mały je bardzo mało. Je co 4- 4,5 godziny i tym sposobem wychodzi mu 4 posiłki dziennie.
Dziś byłam spytać się pediatry, czy wszystko ok.Wydawało mi się, że 4 posiłki dziennie to troche mało.
Po zważeniu doktorka stwierdziła, że jest ok. Dobrze przybiera na wadze (7400g) i widocznie mu tyle wystarcza.
Tym sposobem wychodzi, że mleczko mam dawać rano i wieczorem. A do tego zaleciła 2 razy w dzień zupke (owoców nie lubi
,to nie kazała mi na siłe go przekonywać, że są dobre
)I powinnam się cieszyć, że moje dziecko nie lubi słodkiego.
A za dwa tygodnie na kontrole wagi - tak na wszelki wypadek.
...hm... teraz się zastanawiam gdzie tu miejce na jakąś kaszke? Na noc... skoro bez kaszy śpi całą noc?
A wy kiedy dajecie kaszke?
mamy butelkowe , mam kilka pytanek do was:
1. czy wasze dzieci jedzą jeszczew nocy?
2. czy dalej mlesio robicie na wodzie z butelek?
3. czy sterylizujecie jeszcze butelki?
to chyba narazie tyle;-)
1, nie- chyba,że chce przytulić się do cyca.(Oluś je mleko modyfikowane, a cyc mu służy jako mega smoczek do usypiania i jak sobie przypomni do pociumka jakieś ostatki mleka cycowego .)
2, tak- bo w kranie mam straszną wodę
3, jak mi się przypomni (raz w tygodniu i to nie zawsze)
Ostatnia edycja:

